Stany depresyjne i natłok myśli u 29-letniej osoby

Witam, mam 29 lat. Ok 4 lata temu zaczęłąm się leczyć na stany depresyjne i nerwicę natręctw. W tym czasie przyjmowałam rózne leki, kilka razy miałam je zmieniane. Już dość długo nic nie przyjmuje. W ostatnim czasie znów źle się czuję. Czuję ciągły lęk, niepokój, nerwowość, rozdrażnienie co gorsze niekontrolowaną złość. Mam ogromny natłok myśli, trudno mi się skupić i myśleć. Bardzo mnie to męczy. proszę o poradę. Bardzo Dziękuję
KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Tylko
Mgr Magdalena Tylko Psycholog, Warszawa
39 poziom zaufania

Dzień dobry,
Myślę, że dobrze by było gdyby skonsultowała się Pani z psychiatrą i/lub psychologiem z którymi była Pani w kontakcie podczas ostatniego epizodu depresji, nerwicy natręctw. Jeśli nie jest to możliwe, proszę zapisać się do innego psychiatry.
Natłok myśli, przyspieszenie toku myślenia i rozdrażnienie mogą być jednym z objawów zaburzeń afektywnych (np.: depresji), ale też mogą świadczyć o innych problemach. Na podstawie dwóch tylko objawów nie da się też postawić właściwej diagnozy, potrzebny jest szczegółowy wywiad przeprowadzony przez psychiatrę.

Pozdrawiam

Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha Psycholog, Rzeszów
72 poziom zaufania

Witam serdecznie,
depresja,niestety może powracać.Szczególnie,gdy jej zródło trwa nadal,bo została tylko złagodzona pod katem objawów.Nabrała więc Pani prawdopodobnie "napędu",ale w tej samej,nieuporządkowanej wystarczająco sytuacji,w związku z czym poczucie wyczerpania mogło przybrać na sile,zamiast ulec zredukowaniu.Zachęcam do próby popracowania nad problemem od jego jakościowej strony.Służy temu wiele sposobów a głównie możliwość doświadczenia ,że nie jest się samemu ,że można w tym depresyjnym mroku wesprzeć się na życzliwym ramieniu drugiej osoby.
Serdecznie zachęcam i w przypadku ,gdy będzie taka wola ,zapraszam.

Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota Psycholog, Kraków
60 poziom zaufania

Dzień dobry,
A dlaczego przestała Pani brać leki? Najskuteczniejszą metodą leczenia nerwicy jest psychoterapia. Dociera do źródła, a nie jedynie łagodzi objawy - to działanie leków.
Jeśli chce Pani trwałych zmian - proszę zapisać się na psychoterapię. Warto skonsultować ze swoim psychiatrą i ponownie wspomagać się lekami.
Trzymam kciuki!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty