Trądzik a hormony

Dwa miesiące temu przestałam brać tabletki antykoncepcyjne. Brałam przez ok. 3 lata. Przez okres brania tabletek, cera mi się  troszkę poprawiła jednak przytyłam i ogólnie źle się  czułam wiec postanowiłam przerwać. Teraz na twarzy (na policzkach i brodzie) pojawiają mi się  czerwone krosy wypełnione ropa, przyznam ze czasami je wyciskałam ale są bardzo swędzące i to mi dokucza. Strasznie długo się  goja a jak się  wygoją za parę dni pojawiają się  następne i tak w kółko. Smaruje na dzień kremem normalizującym, a na noc kapsułkami w płynie zawierające A+E. Nie widzę znacznej poprawy w stosowaniu tych preparatów. Pomyślałam sobie że może to wina hormonów, rozregulował mi się  także cykl miesiączkowy. Byłam u dermatologa powiedział mi że mam tłustą skórę i powinnam używać często peelingów i smarować kremami które hamują wydzielanie sebum. Lecz to mi tylko powodują podrażnienie skóry i nie leczy mi tych krostek. Co robić?

KOBIETA ponad rok temu
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak Interna, Tychy
86 poziom zaufania

Witam serdecznie.

Jest możliwe że opisane przez Panią objawy mają związek z zaburzeniami hormonalnymi, tym bardziej że występują także zaburzenia miesiączkowania.
Wskazana jest wizyta u ginekologa i ustalenie dalszego postępowania.

Jeżeli chodzi o cerę, to bardzo ważna jest jej prawidłowa pielęgnacja. Na nagłą poprawę wyglądu skóry raczej liczyć nie można. Niestety konieczna jest systematyczność i odpowiedni dobór kosmetyków.
Po pierwsze zmian nie wolno drażnić ani wyciskać, może to spowodować nasilenie dolegliwości lub nadkażenie bakteryjne. Dobór kosmetyków niestety jest indywidualny. Kosmetyki dostępne w aptekach mają czasami wyższe stężenie substancji aktywnych.
Więcej informacji na temat pielęgnacji znajdzie Pani w naszym portalu, między innymi:
http://portal.abczdrowie.pl/jak-dbac-o-cere-tradzikowa
Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty