Brak samoakceptacji

Dzień dobry! Mam problem, tak jak wielu ludzi, a mianowicie mam już wszystkiego dość. Nie cierpię siebie, swojego ciała, wyglądu i w ogóle wszystkiego co ze mną związane, ale kiedy przebywam wśród innych uśmiecham się mimo, że w środku czuję coś dziwnego, jakby pustkę i samotność. Najbardziej nie lubię być sama, bo wtedy pojawiają się złe myśli i płacz. Często jestem przygnębiona i mam wszystkiego dość. Pojawia się też ból głowy i senność (mogę spać nawet 14 h w ciągu dnia). Co mogę zrobić?
KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza Psycholog, Gdańsk
80 poziom zaufania

zglosic sie na terapie, gdzie popracuje Pani nad samoocena, nad skladaniem swoich kawalkow swiadomosci powyrzucanych w czasie roznych wydarzen traumatycznych, nad odnalezieniem radosci zycia i radzeniem sobie z trudnosciami.pozdrawiam serdecznie Violetta Ruksza

Mgr Agnieszka Glica
Mgr Agnieszka Glica Psycholog, Katowice
55 poziom zaufania

Z jednej strony pisze Pani o braku samoakceptacji, z drugiej objawy o których Pani pisze (np. senność), wskazują na nasilające się nastroje depresyjne. W depresji bardzo trudno dostrzegać pozytywy, cieszyć się codziennością, natomiast nasilają się wymagania wobec siebie samego, niezadowolenie z siebie, dominują pesymistyczne myśli itp. Równocześnie wymaga Pani od siebie, aby na zewnątrz zachowywać uśmiech, kiedy w środku jest Pani ciężko i smutno, to duży wysiłek, aby uśmiechać się mając ochotę na płacz. Warto, aby zajęła się Pani sobą, skorzystała z psychoterapii, ona pomoże Pani realnie popatrzeć na rzeczywistość, wzmocnić siebie, zaakceptować swoje ograniczania, dostrzec zasoby i odnaleźć siłę do zmiany. W życiu ważne jest, aby umieć być z innymi, jak również ze samym sobą. Powodzenia.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty