Co zrobić z bezsilnością i przewlekłym stresem?

Już ostatnio pisałam o moich dolegliwościach, ale jest znacznie gorzej. Myślałam wtedy, że to chwilowe problemy, ale jednak chyba nie... Napady bezradności. W ostatnim czasie coraz gorzej reaguję na stres. Drugi raz zdarzyło mi się wpaść w totalną bezradność i nieodchodząca potrzebę ucieknięcia, nawet jeśli jestem sama. Parę tygodni temu zaobserwowałam, że jestem coraz częściej zestresowana, przygnębiona i bezradna, potem doszło umartwianie się nad swoim zdrowiem. W szkole pierwszy raz w ogóle sobie nie radzę, po prostu nie wiem co mam zrobić, a do tego dokłada się brak koncentracji, a ostatnio przez stres, a skutkiem tego były oceny niedostateczne na semestr. Muszę wspomnieć, że problemy w szkole były zawsze, ale nie aż takie. Zaczęłam uciekać przez ostatni tydzień od problemu tak jak dziś, ale niestety, czy stety, moja mama dowiedziała się o moich problemach w szkole (a ona zawsze mi pomagała, bo sama jest nauczycielem i moja mamą) i tu jest chyba sedno. Jestem osobą otwartą (byłam) i mam ludzi, z którymi rozmawiałam o wszystkim, a teraz nie umiałam poprosić o pomoc i rozmowę, a kiedy słyszałam "stań na nogi i się tak nie leń" jeszcze bardziej się zamykałam. Nie wiem jak mam porozmawiać z bliskimi o moich problemach, bo pierwszy raz w życiu mnie przerosły. Jestem typem altruisty, więc przez ostatni czas mówiłam o problemach wszystkich, ale nie o swoich. Najgorsze jest to, że nie mogę się cofnąć ani iść dalej. Jestem w klasie maturalnej i dobrym LO więc zawsze wydawało mi się, że jestem osobą rozumną, ale jednak nie.

KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!
Pani problemy się pogłębiają, a samopoczucie pogarsza. Pisze Pani, że trzeba iść do przodu. Myślę, że w tej sytuacji dużym i bardzo pozytywnym krokiem będą rozmowy z osobami, które mogą Pani pomóc lub wspierać Panią w tym trudnym czasie.
Mama jest pedagogiem, więc problemy młodzieży nie powinny być dla niej obce. Warto z mamą porozmawiać o tym, co się z Panią dzieje. Jeśli nie wie Pani, jak zrobić to w bezpośredni sposób lub będzie to zbyt krępujące, proponuję napisać do mamy list. Zachęcam również do skorzystania z pomocy psychologa. Możliwe, że trudności związane są z różnymi aspektami Pani życia i działalności. Warto popracować nad rozwiązaniem trudności ze specjalistą.
W trudnych momentach może Pani korzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży (116 111), gdzie otrzyma Pani wsparcie i możliwość rozmów o swoich problemach.

Pozdrawiam

Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Witam,

wskazana jest pomoc specjalistyczna, z psychoterapeuta łatwiej będzie poradzić sobie z problemem.

Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty