Czy jest jakaś szansa na poprawę po pobycie w szpitalu?

Dzień dobry Chodzi o mojego brata ma 40 lat jest nałogowym alkoholikiem od dawna zawsze po odwyku wracał do picia i był bezdomny. Od około 2 tygodni do dziś był u mamy ponieważ wymiotował na czarno i z dnia na dzień słabł nie ma apetytu a jak już zje coś cięższego niż zupa od razu wymioty. Cały czas zaniki pamięci mylenie faktów patrzy w telewizor choć widać że nie ogląda, pluje czymś białym. Od wczoraj jest najgorzej stracił władzę w nogach ma gorączkę silne poty i jest mu zimno mimo niedowładu nóg narzeka na ból dziś go zabrało pogotowie, ma zdiagnozowaną marskość wątroby Czy jest jakaś szansa na poprawę po pobycie w szpitalu?
KOBIETA, 33 LAT ponad rok temu
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński Interna, Pabianice
97 poziom zaufania

Proszę pani, zawsze jest nadzieja.... Pisze pani o ciężkich schorzeniach u brata. Jak dochodzi do zaostrzeń wymagana jest opieka szpitalna. Leczenie alkoholizmu jest procesem długotrwałym, a rokowanie nie jest dobre, szczególnie jak dochodzą do tego choroby wątroby lub żołądka. Polecałbym zatroszczyć się o siebie, a nie o brata. Myślę tu o terapii dla osób współuzależnionych, a takimi są często członkowie rodziny. Takie osoby wymagają psychoterapii, leczenia. Rokowania dla pani schorzenia są dużo lepsze. Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty