Jak poradzić sobie z moją zbytnią emocjonalnością?

Witam, Od kilku miesiecy zmagam sie ze zbytnia emocjonalnoscia. Mowiac dokladniej- stalam sie bardzo placzliwa. Zaczelo sie to okolo 6 miesiecy temu, kiedy zaczal sie dla mnie ciezki okres w moim zyciu, ktory trwa do dzisiaj. Wlasnie wtedy rozstalam sie ze swoim partnerem, z ktorym mieszkalam (bylismy ze soba 3,5 roku) a na dodatek tego firma dla ktorej pracowala upadla (pracowalam tam prawie 6 lat na stanowisku kierowniczym). Wczesniej takze chodzilam na terapie, poniewaz mialam problemy z nawiazywaniem znajmosci i posiadania grupy znajomych. Tak naprawde, zylam tylko praca i zwiazkiem. W tamtym tez czasie mieszkalam za granica i nie majac na siebie zadnego pomyslu, po 11 latach, postanowilam wrocic do Polski. Emocje w zwiazku ze wszystkim wydaja sie ucichnac i mentalnie czuje sie lepiej, ale przypadlosc z placzliwoscia, jakgdyby nasilila sie. Zdarza sie to nawet i bez powodu, ale czesto tez wtedy kiedy pomysle o tym ze zostalam bez niczego.... bo mam 31 lat, bez dzieci (ktore chcialabym miec) a takze bez milosci. Tak naprawde wykorzystuje co tylko moge, aby sobie poradzic, jednak nie widze dobrych efektow tego. I moze jest jakas porada dla mnie przed wznowieniem terapi. Pozdrawiam,
KOBIETA, 31 LAT ponad rok temu
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman Psychoterapeuta, Wrocław
61 poziom zaufania

Wydaje mi się, że jest Pani w takim położeniu, że raczej warto skorzystać z terapii. Trzeba przejść proces żałoby, by móc otworzyć się na nowe znajomości, możliwości i miłość :)
Serdecznie pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty