Jak postępować przy nerwicy u bliskiej osoby?

WItam, piszę z zapytaniem jak postępować w sprawie nerwicy. Nie mojej, lecz bliskiej mi osoby która mieszka daleko ode mnie. Przez stres często budzi się w nocy lub śpi po 14 godzin. Nie chce iść do lekarza w obawie, że znajdą coś poważnego. Jak mogę ją przekonać by poszła? I jak powinnam reagować gdy śpi, przez co opuszcza szkołę nie mówiąc o życiu towarzyskim?
KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu
Mgr Adam Kowalewski
Mgr Adam Kowalewski Psychologia, Łódź
62 poziom zaufania

Stres i kłopoty ze snem to za mało by stwierdzić nerwicę. Chyba, że była już zdiagnozowana. Jeżeli była to dana osoba powinna zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji i pójść na psychoterapię. Jeżeli nie, to może powinna pójść na dostępny kurs relaksacyjny w pobliżu.
Pozdrawiam.

Mgr Patrycja Abbink
Mgr Patrycja Abbink Psychologia, Poznań
31 poziom zaufania

Proszę szczerze porozmawiać. Proszę powiedzieć:
- dlaczego się Pani martwi ...
(np.: zależy mi na Tobie, jesteś dla mnie ważny, itd.);
- co Pani zaobserwowała ...
(np.: opuszczasz szkołę, tracisz życie towarzyskie, itd.);
- jak Pani z tym jest ...
(np.: martwię się, że nie będziesz miał przyjaciół, że zdasz egzaminu, itp.)
Szczera rozmowa. Bez wydawania poleceń i wytykania niepowodzeń powinna pomóc. Proszę uspokoić tę osobę i wyjaśnić jej, że to wcale nie musi być choroba.
Jak się nie może spać to trzeba:
- pójść na spacer i trochę się zmęczyć;
- wywietrzyć sypialnię (pod poduszkę można włożyć woreczek z lawendą i chmielem);
- nie jeść zbyt wiele;
- przed snem nie zastanawiać się już nad niczym, tylko spać.
Ludzie czasem uciekają przed swoimi problemami śpiąc po kilkanaście godzin. Może ten ktoś ma kłopoty ...

Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota Psychologia, Kraków
60 poziom zaufania

Pomocna jest atmosfera zaufania, bliskości, bezpieczeństwa. Jednak by mu pomóc - on/ona musi chciec sobie pomoc... i to jest kluczem. a skoro nie chce isc do lekarza, to chyba niestety nie ma ku temu dużej motywacji
mozesz twardo obstawac przy tym ze potrzebuje pomocy specjalisty. jednak robic to stanowczo, a nie przemocowo. konkretnie, a nie manipulacyjnie. argumenty na sile nic nie pomogą. niewiele tez mozesz zrobic z tym ze nieregularnie spi, zawala szkole, czy brakuje mu/jej przyjaciol. gdybys znala kogos z jego/jej rodziny, moglabys przekazac niepokojace sygnaly i poprosic o zwrocenie uwagi/pomoc.
pozdrawiam

Mgr Elwira Chruściel
Mgr Elwira Chruściel Psycholog, Warszawa
62 poziom zaufania

Witam,

proszę zdecydowanie postawić sprawę, że bez konsultacji ze specjalistą sytuacja zapewne się pogorszy. Im wcześniej zacznie się praca ze specjalistą, tym mniej straci czasu/radości życia. Dbanie o dobrostan umysłu jest tak samo ważne, jak dbanie o ciało.

Być może warto, żeby na początek bliska Pani osoba skorzystała z konsultacji z psychologiem? Być może będzie to dla niej dużo bardziej bezpieczny krok niż wizyta u psychiatry. Może okazać się, że w rozwiązaniu problemu pomoże sama psychoterapia, bez farmakologii.

Pozdrawiam,
Elwira Chruściel

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty