Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Jakub Bieniecki Psychoterapeuta, Zielona Góra
52 poziom zaufania

Trzeba rozpoznać naturę problemu, czyli postawić diagnozę. Może być to także problem natury biologicznej. Jeśli nie, to trzeba rozeznać się w sytuacji dziecka. Mogą być wyraźne stresory (np. surowy rodzic, awantury, nadmierne wymagania dla dziecka) - wtedy rodzice powinni pracować sami nad sobą. Może być to też potrzeba regresowania się, jeśli pojawiło się kolejne dziecko. W takim wypadku większa uwaga kierowana jest na młodsze rodzeństwo i starsze pragnie podobnej opieki, jak w przypadku niemowlaka. Praca rodziców wtedy powinna polegać na równoważeniu uwagi i troski, o którą tak zabiega starsze dziecko. Proponuję także kupić maskotkę "pilnowacza" i wytłumaczyć dziecku, że Pilnowacz będzie budził w nocy na siusianie. Bardzo atrakcyjną formą jest też czytanie lub opowiadanie dzieciom przed snem bajek, nawet tych tradycyjnych, z ulepszeniem jej przez rodzica o wątek metaforę. Np. można czytając o krasnoludkach wpleść historię, w której przeciekał dach, rynna, lub cieknący kran - oraz jak przebiegała naprawa :) Powodzenia!

Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman Pediatra, Poznań
68 poziom zaufania

Podaje Pani za mało szczegółów, należy skonsultować się z lekarzem, który pokieruje Panią dalej po zebraniu szczegółowego wywiadu. Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty