Kryzys w związku a rozstanie

Witam zgłaszam się z trudną sytuacją do was. Jestem w związku 4 lata z chłopakiem po przejściach z nerwami i ja też jestem osobą która ma nerwice, w ostatnich tygodniach są między nami straszne kryzysy, czy wyprowadzka partnera uratuje nasz związek czy to jest ucieczka ?
KOBIETA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha Psycholog, Rzeszów
72 poziom zaufania

Witaj,
Kryzys wymaga przerwania,więc jeżeli obecnie nie jesteście w stanie dojśc do zgody,lepiej się fizycznie oddal;ić a dopiero po czasie spróbowac odnowić kontakty.Spróbuj zaproponować,by w czasie ,jaki sobie wyznaczycie żadne z Was nie nawiązywało nowych znajomości w zastępstwie.A najlepiej,gdybyście spróbowali podjąc psychoterapię lub choćby kontakt z osoba ,która jest zaufana i życzliwa Wam obojgu.
Pozdrawiam serdecznie.

Mgr Anga Aleksandrowicz
Mgr Anga Aleksandrowicz Psycholog, Wrocław
59 poziom zaufania

Witam Panią,

tylko Pani wraz ze swoim Partnerem znacie odpowiedź na na pytanie: czy takie działanie uratuje wasz związek. A kryzys który się pojawił się w Pani związku, może jest sygnałem, że coś jest nie tak. Może warto byłoby te trudne momenty wykorzystać po to by przyjrzeć się sobie wzajemnie , porozmawiać o emocjach i ukrytych pragnieniach. Wierzę, że jest to dla Pani trudny moment, jednak może dać Państwu szansę na by pożegnać "stare" - to co dotyczy przeszłości i otworzyć się na nadejście tego co "nowe" w związku.Może w ten sposób zbliżyć Pastwa do siebie.Warto byłoby przeprowadzić rozmowę na ten temat z partnerem.Jeśli nie będziecie sobie Państwo w stanie poradzić sami, warto byłoby poprosić o pomoc specjalistę: psychologa, psychoterapeutę. Życzę Państwo przetrwania kryzysu.

pozdrawiam A.Aleksandrowicz

Mgr Joanna Ostrejko-Sochal
Mgr Joanna Ostrejko-Sochal Psycholog, Wrocław
15 poziom zaufania

Uciekanie nigdy nie jest rozwiązaniem. Myślę, że pora na bardzo szczerą rozmowę, na temat oczekiwań, pragnień, potrzeb. Być może różnicie się w fundamentalnych kwestiach. A może po prostu wzajemnie się "nakręcacie" i trzeba na chwilę przystanąć, wziąć oddech i spojrzeć na wszystko jeszcze raz?

Mgr Anna Mochnaczewska
Mgr Anna Mochnaczewska Psycholog, Warszawa
56 poziom zaufania

Witam,

Kluczowe jest czego dotyczą kryzysy. Sama wyprowadzka nie pomoże, jeżeli nie będziecie próbowali się wzajemnie zrozumieć. Rozłąka, bez konkretnego planu jak walczyć o związek, może zadziałać jeszcze większym oddaleniem się od siebie.
Często w tego typu kryzysach, zwłaszcza jak się nawarstwiają, pierwszą rzeczą jaką możemy sobie myśleć to: "mam dosyć, może to nie ma sensu". Im częściej to myślimy tym bardziej jesteśmy w odwrocie do partnera i tym łatwiej jest nam myśleć o porzuceniu związku. Najczęściej jednak jest to stan kiedy poczucie zmęczenia jest tak silne, że nie pozwala z łatwością dotrzeć do pozytywnych emocji, które również nadal mamy wobec partnera. Warto jest wtedy zadać sobie pytanie co chciałabym uzyskać wyprowadzką - czy wolność, czy może zmobilizować partnera do zmiany. Jeżeli naszym celem jest to drugie to wyprowadzka, a tym samym straszenie rozstaniem, nie jest niczym dobrym.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Mochnaczewska

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Jeśli zmagają się Państwo z trudnościami natury emocjonalnej (nerwicowej) warto rozpocząć psychoterapię. Najpierw indywidualna (w celu poradzenia sobie z własnymi problemami), a potem małżeńską (partnerską)- by poradzić sobie z trudnościami w relacji. Sama wyprowadzką nie rozwiąże tych problemów i jest ryzyko, ze one wrócą- w tym lub następnym związku.

Mgr Katarzyna Włoch
Mgr Katarzyna Włoch Psycholog, Wrocław
50 poziom zaufania

Witam serdecznie,

warto zastanowić się jaki byłby cel wyprowadzki. Jeśli oboje Państwo borykacie się z objawami nerwicowymi, najlepszym rozwiązaniem byłoby zgłosić się do psychoterapeuty, każdy z partnerów osobno na terapię indywidualną, w późniejszym etapie na terapię par (ale być może nie będzie to konieczne).
Osoby cierpiące z powodu nerwicy, mają dużo indywidualnych, wewnętrznych konfliktów do rozwiązania, które mogą wpływać na sposób budowania relacji z innymi osobami.
Jeśli zależy Państwu, aby związek przetrwał kryzys, warto wspólnie go przejść. Zalecałabym jednak wsparcie specjalisty.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Katarzyna Włoch
------------------------
Zapraszam na
http://charakterownia.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty