Witam pania,
Powodów nadmienej ochoty moze byc wiele np.zakarzenia pasożytami, grzybicze, obciążenia trzustki, zakwaszenie jelit itp. A przede wszytkim im więcej cukru jemy, tym większa mamy ochotę na słodycze, gdyż wciąż dochodzi do wahań gospodarki cukrowej w organizmie. Prosze zastąpić obecne cukrowe posiłki pełnoziarnistym pieczywem z masłem, białkiem zwierzęcym lub nabiałem. Jeść nasiona orzechy gdy jest ochota na słodycze. Ta ochota powinna stopniowo słabnąć.
Pozdrawiam
Dietetyk, naturopata Joanna Brejecka-Pamungkas
Więcej informacji na www.naturalhealing.pl
Witam Panią,
Ja zawsze powtarzam, że słodycze to nałóg i im więcej ich jemy tym większą odczuwamy na nie ochotę. Po zjedzeniu słodyczy gwałtownie rośnie poziom cukru w naszym organizmie. Szybko wzrasta również poziom insuliny, która ,,trawi'' cukry i tak jak one szybko wzrosły tak szybko spadają i w momencie nagłego spadku cukru my odczuwamy głód na słodycze. W ten sposób powstaje błędne koło a każdy kawałek czekolady napędza kolejny. Proszę z tym walczyć a zobaczy Pani że się od słodyczy odzwyczai i za jakiś czas powie że mogą nie istnieć
apetyt na słodycze jest również skutkiem źle zbilansowanej diety. Jeżeli jemy nieregularnie, posiłki są ubogie węglowodany złożone - główne źródło energii to organizm zaczyna domagać się energii a Pani sięga po najprostsze jej źródło czyli słodycze- cukry proste. Efekt ,,zastrzyku energetycznego'' się pojawia ale jest bardzo krótkotrwały.
Proszę zadbać o zdrową i odpowiednio zbilansowaną dietę, która dostarczy wszystkich składników odżywczych w odpowiednich proporcjach. Dieta powinna być dobrana indywidualnie i uwzględniać Pani dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Jeżeli miałaby Pani problem z ustaleniem prawidłowego jadłospisu zachęcam do kontaktu:
tel. 506225670 lub joanna.wasiluk@o2.pl
Pozdrawiam
Mgr Joanna Wasiluk
Dietetyk
Droga Pani!
Z opisu Pani problemu wynika, że ochota na słodycze może wynikać z faktu, iż nie dostarcza Pani swojemu organizmowi wystarczającej ilości energii i składników odżywczych z innych, lepszych źródeł. Powinna Pani skupić się na jedzeniu normalnych posiłków, regularnie co 3-4 h. Nie wolno zapominać o śniadaniach, które powinna jeść Pani w ciągu pierwszych 60 minut od wstania z łóżka. Kolację natomiast należy jadać 3-4 h przed położeniem się spać. Proszę pamiętać o piciu wody - minimum 1,5 litra wody mineralnej dziennie.
Jest też druga strona medalu. Ochota na słodycze może wynikać z faktu, iż ma Pani problemy z pasożytami lub przerostem flory bakteryjnej w jelitach. Warto w tej sprawie udać się do lekarza, najlepiej gastrologa, który przeprowadzi wszystkie niezbędne badania. Później zachęcam skontaktować się z dietetykiem, aby pomógł dobrać odpowiedni sposób żywienia, który pozwoli odżywić Pani organizm.
W razie pytań, służę pomocą, pozdrawiam!
kontakt@dietetycznaodnowa.pl
dietetycznaodnowa.pl
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Jak zmniejszyć duży apetyt na słodycze? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Czym można zastąpić słodycze? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Jak opanować ochotę na podjadanie słodyczy? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Jak skutecznie ograniczyć apetyt na słodycze? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Nadmierny apetyt na słodycze – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Jak hamować apetyt na słodycze i chipsy? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Uzależnienie od jedzenia słodyczy – odpowiada Mgr Daria Jaroszewska
- Jak ograniczyć chęć na słodycze? – odpowiada Małgorzata Panek
- Jak powstrzymać ochotę na czekoladę? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Jak można powstrzymać apetyt na słodycze? – odpowiada mgr inż. Katarzyna Krupińska
artykuły
Zdrowe jedzenie dla cukrzyków
Jedzenie dla cukrzyków jest niezwykle ważnym aspek
"Niszczyciel cukru" wkroczył na polski rynek. "Błędne koło"
Wystarczy chwila, by słodki smak po prostu zniknął
Najczęstsze pytania dotyczące tarczycy. Odpowiadają eksperci WP abcZdrowie
Tarczyca - mały gruczoł, który ma wielkie znaczeni