Zaburzenia kompulsywne, ochota na słodkie jedzenie i duże jego ilości - co robić?

Dzień dobry. Mama 24 lata , 169 cm i ważę około 65-68 kg. Nie ważę się od dawna ze względu na dłuugą historie zaburzeń odżywiania i pogarszanie objawów po ważeniu i niezadowoleniu ze swojego wygladu. Moje wymiary to 88-70-100 (budowa mocna), rozmiar 40. Moim problem jest to, że czesto miewam napady spowodowane np. niepokojem, nudą, niepowodzeniem. Przeszłam juz wiele kuracji i psychologicznych i farmakologicznych (11 lat temu anoreksja, 4 lata temu bulimia, teraz już tylko kompulsywnie) i chciałabym wreszcie przestać:), bo też chwilowo nie mam na to tak wielu pieniędzy. Przygotowuję sie do śłubu (za 10 miesięcy) i bardzo chciałabym schudnać tak z 6kg... Optymalnie chciałabym ważyć około 58 kg. Jak pokonać ochotę na słodkie? Jak rozplanować posiłki? Co jeść, czego unikać? Największe ataki głodu mam popołudniami, po powrocie z uczelni i kiedy muszę dużo pracować przed komputerem. Miedzy 15-20 jestem cały czas głodna i nie umiem sobie ztym poradzić, czasami popmimo normalnego obiadu, a potem owocu lub jogurtu i dużej kromki ciemnego chleba z białym serem/odrobiną serka topionego i plastrem chudej szynki. Pomiedzy 5 posiłkami - czasami 6 - popijam Inkę z chudym mlekiem (ok. 80-100 ml) lub lekką kawę i czasami herbatkę owocową... Co mam robić? Czasami nie mam sił... Typowy atak słodyczy w "zły dzień"obejmuje ok. 200 g czekolady + inne ciastaka i to co pod ręką - wtedy dzienny limit kalorii sięga od 2500-3500 kcal . Normalnie tak około 1400-1600. Dziękuję serdecznie za porady!
ponad rok temu

Dieta śródziemnomorska a serce

Dieta śródziemnomorska dostarcza organizmowi odpowiednią ilość tłuszczu, energii, błonnika oraz wiele witamin i składników mineralnych. Zawiera dużo warzyw, owoce, ryby morskie, a główne źródło tłuszczu w tej diecie stanowi oliwa z oliwek. O jej wpływie na nasze zdrowie opowiada prof. dr hab. Zbigniew Gaciong, internista.

Witam!

Pani masa ciała jest w normie (BMI = 23-24), więc nie musi Pani chudnąć. Aby nadać sylwetce ładny wyraz, może Pani zwiększyć aktywność fizyczną (zabije także nudę). Przykładowe ćwiczenia znajdzie Pani pod adresem abccwiczenia.pl.

Zalecałabym spożywanie 5 posiłków dziennie:
-śniadanie, obiad, kolacja jako posiłki główne, o większej kaloryczności,
-II śniadanie, podwieczorek - mniejsze, o mniejszej kaloryczności, w formie przekąsek.

Ostatni posiłek zalecałabym na 2-3 godziny przed snem. Przynajmniej 1 posiłek powinien być ciepły. Nie można zapominać o śniadaniu. Posiłki powinny być spożywane w spokoju, powoli. Należy dokładnie żuć każdy kęs. Od stołu dobrze jest odejść z niedosytem – uczucie sytości pojawia się dopiero po pewnym czasie.

Jeśli chodzi o słodycze, to proponowałabym zdrowsze zamienniki i są to:
- galaretki owocowe,
- kisiele (wyporcjowane), zdrowsze jeśli dodamy do nich np. starte jabłko,
- batony zbożowe (typu muesli),
- sorbety owocowe,
- koktajle mleczno-owocowe,
- musy owocowe,
- kakao na odtłuszczonym mleku,
- cukierki na bazie słodzików,
- lody śmietankowe (wyporcjowane) bez dodatków.
Nie polecam czekolad typu "light" - czasem zawierają nawet więcej kilokalorii niż czekolady tradycyjne.

W Pani przypadku istotne będzie zwiększenie dawki ruchu i wyeliminowanie złych nawyków żywieniowych:
- podjadania między posiłkami,
- omijania posiłków, np. śniadania,
- picia gazowanych (słodzonych) napojów kolorowych,
- spożywania żywności typu fast-food i słodyczy.

Z diety należało by wyeliminować: tłuste wędliny, serki topione, serki typu fromage,sery żółte (korzystniejsza jest wersja "light"), tłuste, zawiesiste zupy (śmietanę można zastąpić np. jogurtem 0%), tłuste placki, kotlety, kluski, fast-foody, ciasta, ciasteczka.

Tak naprawdę Pani zapotrzebowanie energetyczne kształtuje się na poziomie ok. 2400-2500 kcal dziennie.

Pozdrawiam

Dietetyk, autorka wielu tekstów dotyczących problematyki odchudzania i zdrowego żywienia.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty