Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Konkubinat: Pytania do specjalistów

Jak pomóc koledze zrozumieć, że nowy związek mu szkodzi?

Mój kolega - lat 55 po rozwodzie związał sie z 50-letnią kobietą, rozwódką. Przyjaźnimy się prawie 40 lat i trochę zaczynam niepokoić się o niego. Zawsze był bardzo aktywny, uśmiechnięty, ciekawy życia. Zna ją pół roku, ale widzę, że ten...

Mój kolega - lat 55 po rozwodzie związał sie z 50-letnią kobietą, rozwódką. Przyjaźnimy się prawie 40 lat i trochę zaczynam niepokoić się o niego. Zawsze był bardzo aktywny, uśmiechnięty, ciekawy życia. Zna ją pół roku, ale widzę, że ten związek go przytłacza, jakby szarzeje z dnia na dzień. Niepokoi mnie co opowiada o niej - mówi niewiele - że nie lubi ludzi, że się ich boi, boi sie nowych wyzwań, jest wręcz bardzo opryskliwa i nieprzyjemna dla obcych. Ma małe grono znajomych - kolega twierdzi, że to sympatyczni ludzie, ale jego przyjaciół nie chce poznać. Kolega przestał się z tego względu ze swoimi znajomymi (a zna ich 10, 15, 20 lat) widywać, obraca sie w jej grupie przyjaciół.

Zauważam, że swoimi lękami ona wymusza na nim rezygnacje z coraz więcej rzeczy, które lubił robić, które go pasjonowały. Ostatnio powiedział, że jego znajoma jest od 20 lat rozwódką - czyli miała 30 lat, gdy sie rozwiodła. I przez te 20 lat miała tylko 1,5-roczny związek. Czyli przez 18,5 lat żyła w całkowitej abstynencji - bo twierdzi, że się nawet nie umawiała z nikim, nie próbowała, nie potrzebowała. Uważam, że z jej psychiką jest coś nie tak, albo jest aseksualna - czyli teraz udaje że seks z nim sprawia jej przyjemność - a naprawdę to nic nie czuje. Albo ma chorą osobowość. A kolega też był tymi informacjami zaszokowany, ale z drugiej strony jakby mu to pochlebiało. No śpiąca królewna, a on królewicz przywrócił ją do życia seksualnego jednym pocałunkiem po 20 latach. Dla mnie to niewiarygodne, nic mu nie mówię, bo to jego wybór i jego życie - ale mam ochotę porządnie nim potrząsnąć. Czy przesadzam?

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Strach przed rozstaniem z partnerem

Jesli po 15latach konkubinatu caly czas nalegalam aby partner uposledzony umyslowo umiarkowanie zaplombowal zeby a on odmawial.uwaza ze sie boi i ogolnie 40lat nie byl u dentysty.chce byc ze mna ale tez chce abym go akceptowala szczerbatego a mnie taki... Jesli po 15latach konkubinatu caly czas nalegalam aby partner uposledzony umyslowo umiarkowanie zaplombowal zeby a on odmawial.uwaza ze sie boi i ogolnie 40lat nie byl u dentysty.chce byc ze mna ale tez chce abym go akceptowala szczerbatego a mnie taki widok odpycha.rozmowy na nic sie nie zdaja.boje sie odejsc od partnera bo pare wrozek mi powiedzialo ze nastepni mezczyzni beda pozucac mnie.boje sie samotnosci co robic
odpowiada 2 ekspertów:
 Aleksander Ropielewski
Aleksander Ropielewski
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza

Jak przekonać dziewczynę do zaangażowania się w związek?

Witam! Mam 26 lat. Poznałem na pobycie w sanatorium dziewczynę z innego miasta, ma ona 32 lata. Spotykamy się już kilka miesięcy i średnio 2, 3 razy w miesiącu na 3, 4 dni. Raz ja u niej raz ona u...

Witam! Mam 26 lat. Poznałem na pobycie w sanatorium dziewczynę z innego miasta, ma ona 32 lata. Spotykamy się już kilka miesięcy i średnio 2, 3 razy w miesiącu na 3, 4 dni. Raz ja u niej raz ona u mnie. Mam problem z nią, gdyż ona stwierdziła, że nie potrafi się zaangażować w związek i nie jest na niego gotowa. Nie potwierdziła, że chce być ze mną w związku damsko-męskim. Jest bardzo oziębła uczuciowo, nie reaguje na czułe słowa moje itd. A jednak stwierdziła, że czuje się bezpiecznie przy mnie i jest jej dobrze ze mną. Jeśli chodzi o sprawy seksu, kochamy się ze wzajemnością, lecz ona nie okazuje swoich emocji i fascynacji w żaden zewnętrzny sposób. Co mogę zrobić by ją przekonać do zaangażowania w bycie razem i zalegalizowania to jakoś jako związek damsko-męski. A nie jako wolny związek? Proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Skorzystanie z banku nasienia a reakcja rodziny partnera

Jesli mieszkam w konkubinacie z swoim chlopakiem u mej mamy ja choruje na schisofrenie hebefreniczna ale pracuje a partner jest uposledzony umyslowo.myslalam aby zaplodnic sie z banku nasienia jesli rodzina partnera nie akceptuje mnie i nawet nie zgodziliby sie na... Jesli mieszkam w konkubinacie z swoim chlopakiem u mej mamy ja choruje na schisofrenie hebefreniczna ale pracuje a partner jest uposledzony umyslowo.myslalam aby zaplodnic sie z banku nasienia jesli rodzina partnera nie akceptuje mnie i nawet nie zgodziliby sie na slub to jakby zareagowali ze z banku nasienia zrobilam se dziecko?
odpowiada 2 ekspertów:
 Aleksander Ropielewski
Aleksander Ropielewski
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty