Chęć rezygnacji z prasy sezonowej

Witam.Miesiąc temu przyjechałam z przyjaciółką do pracy na sezon. Obie tego bardzo chciałysmy,tak mi się wydawało.Będąc tutaj zaczęłam czuć się przybita,nieszczęśliwa.Uświadomiłam sobie że ja wcale nie chciałam tego robić.To był jej cel a mi wydawało się to słuszne.Będąc tu mam poczucie straconego czasu.To nie wina pracy, jest naprawdę dobra.Jednak mam swoje marzenia i chce je spelniac.Wiem jednak że jeśli zrezygnuję, to ona będzie zła i rozczarowana a ja nie mogę przestać myśleć o rezygnacji.
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska Neurolog
100 poziom zaufania

Nie warto poddawać się i rezygnować! Potraktować wyjazd jako próbę, doświadczenie życiowe, szansą na sprawdzenie się w trudnych warunkach, w obcym środowisku!
To szansa na poznanie nowego kraju, ludzi, na naukę języka.
Pozwala przewartościować: co ważne dla Pani w przyszłości, pozwala docenić naukę, bliskich, rodzinę, ale też uczy wiary we własne siły!
Już ma Pani cenne przemyślenia, nabiera Pani dystansu do wielu spraw, docenia inne wartości, robi plany na przyszłość . To cenne! Warto rozmawiać o swoich odczuciach, pisać listy, pamiętniki.

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Zachęcam do porozmawiania ze swoja przyjaciółką o swoich uczuciach, jeszcze przed podjęciem decyzji. Być może uda jej się rozwiać część wątpliwości, a może uważa podobnie? Także na przyszłość w razie czego zrozumie Pani decyzje, jeśli jednak zdecyduje się Pani zakończyć pracę.

Mgr Elżbieta Grabarczyk Pracownia Pomocy Psychologicznej SALAMANDRA
Mgr Elżbieta Grabarczyk Pracownia Pomocy Psychologicznej SALAMANDRA Psycholog, Warszawa
62 poziom zaufania

Warto porozmawiać z przyjaciółką. Ale pamiętać też o tym, że to jest pani życie, pani wybory i one niekoniecznie musza być zaakceptowane przez innych. Jeśli będzie się pani ograniczać, obawiając złości innych ludzi, to ryzykuje pani, że przeżyje swoje życie własnie pod innych. A to przecież pani życie :)

Pozdrawiam.
Elżbieta Grabarczyk
http://ppp-salamandra.blogspot.com/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty