Chory na depresję odmawia leczenia
Mój syn był juz trzykrotnie w szpitalu psychiatrycznym. Rozpoznanie: depresja, zażywanie marihuany i alkohol. Przez trzy miesiące uczestniczył w terapii grupowej, ale de facto tylko był tam ciałem. Odmawia leczenia, milczy, a przyparty do muru mówi, że i tak się zabije. Już nie wiem co mam robić?