Czy wada wzroku została dobrze rozpoznana?
Dzień dobry. Zwracam się do państwa z moimi obawami co do mojej wady wzroku. Jestem tuż po wizycie u okulisty i jestem nieusatysfakcjonowana, mam wrażenie że okulista źle mnie zbadał i źle rozpoznał wadę - czy jest to możliwe?
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że źle widzę na prawe oko - zwłaszcza po całym dniu, kiedy jest już ciemno itp. - obraz rozmazuje mi się z daleka. Z moim lewym okiem jest wszystko w porządku - tak przynajmniej sądziłam, bo nie dokucza mi żadna nieostrość, mogę nim wszystko odczytać. Zgłosiłam się więc na wizytę u okulisty. Nigdy wcześniej nie nosiłam okularów i dodam tez, że ta wizyta również była moją pierwszą. Pan zbadał mi wzrok - najpierw odczytywanie liter, później krople i maszyny (dmuchająca powietrzem i domek) oraz wykonał badanie dna oka. Moich wypowiedzi, kiedy próbowałam wytłumaczyć mu co się dzieje, ze nie widzę z daleka, nie chciał słuchać, co mnie trochę zniesmaczyło, myślałam ze to dość istotne. Po badaniu pan oznajmił mi, że na lewym oku (którym byłam/jestem przekonana, że dobrze widzę) wyszła mi wada 0,75, i przepisał mi okulary 0,75. O prawym zaś, o tym, z którym mam problemy, powiedział, że nie ma żadnej wady. Bardzo mnie to zdziwiło, gdyż jest zupełnie na odwrót. Dodatkowo powiedział, ze wyszła mi lekka nadwzroczność (nie mam pojęcia na które oko, gdyż pan był dość nadęty i niechętnie udzielał jakichkolwiek informacji…) co po przeczytaniu w internecie, czym jest nadwzroczność, bardzo mnie zdziwiło. Przecież ja nie widzę z daleka, i to jeszcze na drugie oko..
Czy to możliwe, że maszyna mogła się pomylić przy badaniu? Nie mam pojęcia, z czego wynika jego wynik.
Chciałam również zapytać, czy jeśli nie ma opcji pomyłki, czy zaburzenia widzenia mogą być spowodowane czymś od „zewnątrz”? Od paru miesięcy prawie codziennie boli mnie głowa - jest to zwyczajny ból głowy, jednak chwilami, raz na kilka dni łapie mnie przeokropny ból, zawsze w jednym i tym samym miejscu. Ból jest tak silny, ze mimowolnie zaciskają mi się oczy, nie raz skończyło się tym, ze musiałam się położyć. Trwa on kilka sekund - 5-10 i przechodzi, i wracam do zwykłego bólu głowy. Nie byłam z tym problemem jeszcze u lekarza, gdyż czekam na wizytę.
Proszę o pomoc - czy wynik badania to pomyłka okulisty, czy problem mogący pochodzić z bólu głowy?