Witamy serdecznie,
skoro była Pani u kardiologa, onkologa, neurologa, reumatologa i ortopedy, a badania, w tym regularne USG piersi, są prawidłowe, to bardzo mało prawdopodobne, aby ból miał związek z sercem lub chorobą nowotworową. Charakter bólu, jego lokalizacja w górnej części piersi i pod pachą oraz to, że masaż przynosi choć krótkotrwałą ulgę, najbardziej przemawia za przyczyną mięśniową albo nerwową, często związaną z napięciem mięśni klatki piersiowej, barku lub odcinka szyjnego kręgosłupa.
Takie dolegliwości mogą utrzymywać się długo i nasilać przy stresie, a lęk o serce sam w sobie potrafi podtrzymywać napięcie i ból. Warto rozważyć regularną, ukierunkowaną fizjoterapię zamiast sporadycznych masaży oraz pracę nad redukcją napięcia i stresu. Jeśli ból zmieni charakter na typowo uciskowy, pojawi się przy wysiłku lub dołączą duszność czy kołatania, wtedy należy ponownie pilnie zgłosić się do lekarza.
Więcej informacji na podany temat można znaleźć w treściach, do których odsyłam poniżej:
https://portal.abczdrowie.pl/nerwobole/6956019290434080a
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.
Witam Panią,
Jeżeli wszystkie wyniki badań są w porządku, to znaczy, że Pani problem
jest natury psychologicznej.
Opisane przez Panią objawy mogą mieć podłoże emocjonalne.
Problemy, które Pani opisuje mogą być reakcją obronną ludzkiej psychiki na stres, lęk,
przeżywane emocje, czy traumatyczne przeżycie w przeszłości.
Psychika i ciało stanowią integralną i współzależną całość.
Stany psychiczne człowieka zawsze oddziaływają na procesy fizjologiczne
i vice versa.
Przy dużym stresie układ nerwowy, który zarządza całym organizmem,
jest w stanie ciągłego napięcia, niepokoju, pobudzenia lub lęku.
Objawy, które Pani opisuje sugerują reakcję na stres lub zaburzenia lękowe
pod postacią somatyczną.
Jednak rzetelną diagnozę można postawić tylko podczas osobistej konsultacji,
po wnikliwym wywiadzie i zbadaniu okoliczności, które doprowadziły
do opisanych zaburzeń.
Żeby Pani pomóc, trzeba poznać dokładnie naturę Pani problemu,
dotrzeć do jego źródeł i na tej podstawie opracować właściwą metodę terapii.
Zachęcam Panią do podjęcia odpowiedniej psychoterapii
Terapeuta pomoże Pani uporać się zarówno z objawami jak i przyczynami
pani dolegliwości oraz ich konsekwencjami, dzięki czemu
odzyska Pani równowagę wewnętrzną, spokój i radość życia.
Gdyby chciała Pani porozmawiać ze mną o problemie,
to zapraszam do kontaktu.
Istnieje możliwość konsultacji online
Pozdrawiam serdecznie,
Hanna Markiewicz,
psycholog, psychotraumatolog online
e-mail: psycholog24x@gmail.com
tel. 505 075 298,
https://psycholog24online.pl/
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Dlaczego mam te bóle okolicy serca? – odpowiada Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
- Dlaczego mam te bóle pod łopatką? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
- Co mam robić z takimi problemami zdrowotnymi? – odpowiada Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
- Co może znaczyć ten ból brzucha od czterech lat? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
- Czy moje objawy świadczą teraz o nerwicy? – odpowiada Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
- Dlaczego mam zawroty głowy od 2 lat? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
- Co zrobić z synem, który jest uzależniony od jedzenia? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
- Czy da się wyleczyć takie tiki nerwowe? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
- Jak leczyć te wahania nastroju i złe samopoczucie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie
- Co mogą oznaczać takie problemy u 25-letniego mężczyzny? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz
artykuły
"Skórka pomarańczy" może być objawem raka piersi. Nigdy nie lekceważ tych symptomów
Każdego roku w Polsce diagnozowanych jest około 20
Wizyta u psychologa
Wizyta u psychologa to decyzja, która może wywoływ
Atakuje coraz młodsze Polki. "Przebieg może być piorunujący"
Polki częściej niż inne Europejki umierają na raka