Witam,
opisuje Pani problem psychologiczny, który wymaga leczenia metodą psychoterapii - polecam paradygmat poznawczo - behawioralny. Pomoc wskazana jest Pani i chłopakowi również, zalecana jest indywidualna psychoterapia.
Pozdrawiam serdecznie
Witam,
pani partner stosuje przemoc. A mianowicie: wyzwiska, poniżanie, popychanie, bicie, groźby samobójstwa. Mówienie do kogoś, kto chce się wyciszyć i prosi o pozostawienie samemu, to też forma przemocy psychicznej.
Jeżeli tak dzieje się już w okresie chodzenia ze sobą, to potem będzie już tylko gorzej. Należy chronić samą siebie i warto poważnie przemyśleć zakończenie tego związku. Gdy partner grozi samobójstwem, a Pani czuje, że może on podjąć taką próbę, to należy dzwonić na 112.
Płacz jest naturalną reakcją emocjonalną - nie ma w nim nic takiego, co należałoby leczyć.
Pozdrawiam - Ryszard Chłopek
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Jak radzić sobie z agresją u partnera? – odpowiada Mgr Dorota Nowacka
- Agresja i niekontrolowane wybuchy złości – odpowiada Mgr Kamila Drozd
- Powrót partnera z zagranicy i obawy przed agresją – odpowiada Dr Ewa Bujoczek
- Mój chłopak grozi samobójstwem - co mam zrobić? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Kłótnie i agresja w związku z chłopakiem – odpowiada Mgr Przemysław Mućko
- Agresja i napady lękowe u partnera – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Przemoc ze strony partnera – odpowiada Mgr Tomasz Kościelny
- Jak radzić sobie z wybuchami agresji? – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Ataki agresji i furii bez palenia marihuany – odpowiada Piotr Bochański
- Powrót do partnera, który bije – odpowiada Mgr Agata Kulpa-Kulpińska
artykuły
Sama straciła koleżankę. Agnieszka Sienkiewicz chce krzyczeć o problemach psychicznych Polaków
- Moja koleżanka targnęła się na życie mając 1
„Chłopaki nie płaczą", czyli dlaczego zdecydowana większość osób poszukujących pomocy psychologicznej to kobiety
Stereotypowy obraz mężczyzny opiera się na odwadze
Tomek Markowski głośno mówi o HIV. Jeden komentarz wrył mu się w pamięć
- Byłem przekonany, że usłyszałem wyrok, że ni