Jak zachęcić dziecko do jedzenia?

moj syn ma 5 lat, wazy 20 kg przy wzroscie 122cm. rączki i nóżki ma jak patyczki, ale podnosząc go w porownaniu do innych dzieci wydaje sie cięzki. czy jego waga jest prawidlowa? co moge zrobic zeby przytyl? dodam ze syn nie jada warzyw, z owocow tylko jablko i banan.
KOBIETA, 30 LAT ponad rok temu
Mgr Ewelina Wieczorek
Mgr Ewelina Wieczorek Dietetyk, Szczecinek
41 poziom zaufania

Witaj. Myślę, że nie powinnaś się martwić masą ciała Twojego syna ani tym,że chwilowo jedzenie nie jest w kręgu jego zainteresowań.To typowe dla dzieci w tym wieku, że wolą robić wszystko inne, niż jeść. Mało tego, jeśli będziesz stale poruszała przy nim temat jedzenia i namawiała go, będzie robił na przekór. Dzieci szybko wyczuwają, że dany temat jest dla rodziców ważny i stale wałkowany. I wtedy się buntują jeszcze bardziej. Zostaw swojemu dziecku wolność w spożywaniu posiłków. Oczywiście możesz zachęcać, ale nigdy zmuszać. Warto dziecko zachęcać do spożywania określonych produktów, które uchodzą za zdrowe, czyli owoców i warzyw, orzechów, suszonych owoców, kasz, pełnoziarnistego chleba. Możesz proponować synowi wspólne przygotowywanie posiłków w kuchni. Jeśli sam coś stworzy, jest szansa, że chętniej spróbuje. Gdy robisz mu kanapki, postaraj się o to, by były kolorowe - teraz mamy sezon na warzywa. Można zrobić na kanapce np. nosek ze szczypiorku, oczy z plasterków rzodkiewki i buźkę z kawałka pomidora. Wszystko zależy od inwencji twórczej :) To samo z obiadem. Niech wszystko wygląda na talerzu kolorowo i apetycznie. Jeśli dziecko czegoś nie lubi, nie zmuszaj go, ale sama pokazuj, że Ty to lubisz i skoro jest takie zdrowe - zjadasz. To ważne, aby być przykładem. I w drugą stronę - jeżeli zabraniasz dziecku niezdrowych przekąsek, a sama je przy nim jesz - nie jesteś dla dziecka wiarygodna i będzie się buntowało. Czasami działa na niejadki taki sprytny zabieg, który polega na tym, że mówimy dziecku hasła w stylu: "Ty tego nie lubisz", "Nie jedz tego", "Na pewno nie będzie Ci smakowało" itp. I czasami dzieci chcą zrobić na przekór i właśnie to chcą zjeść... Jeżeli tak się stanie i zje, możesz to skwitować: "No nie! Zjadł nam całą sałatkę"!! :) Powodzenia.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty