Leczenie z powodu nerwicy i hipochondrii

Witam. Od pewnego czasu leczę się u psychiatry z powodu nerwicy i hipochondrii. Od roku czasu cały czas mi coś dolega badania nie potwierdzają nic. W maju miałam wykonane Tk i mri głowy wyszło bez zmian. W październiku ból oka okuliści Tk oka bez zmian (myślałam byłam pewna ze to sm) teraz od tygodnia zawroty głowy byłam na sor badania krwi Tk głowy bez zmian. Badanie neurologiczne również bez zmian. Boje się Że to drugi rzut sm.... czy mam podstawy? Czy od maja mogło się coś zmienić w głowie?
KOBIETA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz Psycholog, Żelechów
100 poziom zaufania

Witam
Skoro badania lekarskie wykluczają zmiany organiczne, które wyjaśniałyby
istnienie dolegliwości to zachęcam do podjęcia terapii psychologicznej.
Terapeuta dotrze do źródeł Pani dolegliwości i dobierze odpowiednią
technikę, dzięki której problem zostanie rozwiązany.
Pozdrawiam serdecznie

Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński Psycholog, Warszawa
71 poziom zaufania

Witam serdecznie !

Jeżeli przeczyta Pani dokładnie poniższe linki to zrozumie Pani skąd się to wszystko wzięło.

http://www.psychotherapie-live.de/nerwica/
http://psychotherapie-live.de/data/documents/STRES-zabija-akt..pdf

Badania naukowe potwierdzaję, że najlepsze efekty leczenia tych zaburzeń psychicznych, które u Pani stwierdzono daje psychoterapia a nie farmakologia.
Sugerowałbym skontaktowanie się ze mną np. przez Skypa.
Pozdrawiam serdecznie

Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

Wychodzi na to, że nie ma podstaw fizjologicznych. Zatem diagnoza i leczenie nerwicy są przypuszczalnie poprawne. Proszę podjąć psychoterapię, która przyniesie lepsze i trwalsze efekty niż farmakoterapia. Pozdrawiam

Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka Psycholog, Warszawa
65 poziom zaufania

Jeżeli nie występują zmiany organiczne sugeruję podjęcie psychoterapii. Zmiana nastawienia jest konieczna, którą należy wdrażać pod okiem psychologa powoli, konsekwentnie, w przyjaźni do samego siebie, pamiętając, że ta zmiana musi być pozytywna.

Serdecznie pozdrawiam!
Magdalena Nagrodzka
PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA
www.nagrodzkacoaching.pl

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty