Lęk przed wychodzeniem z domu

Mam 29 lat, jestem kobietą. Moja rodzina to dwójka dzieci i mój partner. Jedno z dzieci jest z wcześniejszego związku. Mieszkamy w Anglii, ja pracuję tylko jeden dzień w tygodniu. Oprócz depresji, którą u mnie stwierdzono, odczuwam paniczny strach przed wyjściem z domu, przed ludźmi. Ponieważ codziennie muszę zaprowadzać moje dzieci do szkoły, codzienne życie staje się nie do zniesienia. Przed każdym wyjściem z domu szukam powodu, by z niego nie wyjść: np. nie mam ubrania, jest zimno, źle się czuję, dochodzi nawet do kłótni miedzy mną a moim partnerem z tego powodu. Nikomu o niczym nie mówię, ponieważ moja osobowość mi tego zabrania, wszyscy postrzegają mnie jako osobę samodzielną i to oni szukają u mnie wsparcia. Muszę dodać, że ten strach odczuwałam również w Polsce. Bardzo proszę o pomoc.

KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu
Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży Psychiatra, Warszawa
93 poziom zaufania

Witam serdecznie!

Opisywane przez Panią objawy mogą wskazywać na agorafobię. Jest to rodzaj zaburzenia lękowego, który polega na obawach przed wychodzeniem z domu oraz innymi sytuacjami (przebywanie w zatłoczonym sklepie, podróżowanie środkami komunikacji publicznej), które mają pewien wspólny mianownik.

Tym mianownikiem jest utrudnienie natychmiastowej ucieczki do bezpiecznego miejsca. Osoby cierpiące na agorafobię mogą wyobrażać sobie, że jeśli wyjdą z domu, mogą np. zemdleć, źle się poczuć i nikt nie udzieli im pomocy, zostaną zupełnie same. Ta katastroficzna wizja powoduje, że unika się sytuacji budzących lęk (np. nie wychodzi się z domu, nie podróżuje autobusami, nie chodzi do kina itp.). Stosowane są również zachowania zabezpieczające: np. zapewnianie sobie towarzystwa innej osoby, stały kontakt telefoniczny, noszenie leków uspokajających itp.

Objawami, które mogą towarzyszyć agorafobii są: depresja, natręctwa oraz  fobia społeczna.

Do wystąpienia zaburzeń lękowych i depresyjnych mogą predysponować pewne cechy osobowości, jak np. perfekcjonizm oraz istotne trudności z wyrażaniem uczuć. Czynnikiem bezpośrednio wyzwalającym zaburzenia lękowe bywa trudna, stresująca sytuacja, która przekracza możliwości poradzenia sobie z problemem. Taką sytuacją jest z pewnością emigracja, zmiana sytuacji osobistej, pracy, otoczenia, izolacja związana z pewnymi różnicami kulturowymi oraz językowymi.

Podstawową metodą leczenia zaburzeń lękowych jest psychoterapia, w szczególności: poznawczo-behawioralna (w skrócie: CBT, czyli cognitive-behaviour therapy), której skuteczność w terapii tego typu zaburzeń została potwierdzona szeregiem badań klinicznych. Być może mogłaby Pani skorzystać z tej metody w trakcie pobytu w Anglii, jest to bowiem bardzo dobrze rozwinięta szkoła terapii w krajach anglosaskich.

Osoby cierpiące na zaburzenia lękowe zazwyczaj  nie doceniają  własnych możliwości poradzenia sobie z własnym lękiem i obawami. Mogę się domyślać, że podobnie, jak większość pacjentów, ,,zamraża" Pani wyobrażenie o sytuacji, której się Pani boi.
"Nie wyjdę i już", "Nie wyjdę, bo będę się źle czuć". Zatrzymanie, zamrożenie lęku na tym etapie podtrzymuje i pielęgnuje lęk.
Proszę sobie wyobrazić, co najgorszego mogłoby się stać. Następnie wyobrazić sobie możliwość poradzenia sobie z tym najgorszym scenariuszem.

Proszę również pamietać, że lęk może osiągnąć jedynie pewne maksimum (które może trwać kilka, kilkanaście minut), a następnie - zacznie stopniowo maleć, opadać. Nawet w swoim największym nasileniu nie może wyrządzić Pani realnej krzywdy.

Kolejną, bardzo ważną sprawą jest ciągłe ćwiczenie pokonywania sytuacji budzacych lęk. Mówi się, że w zaburzeniach lękowych to, czego chcemy uniknąć, jest dokładnie tym, co powinniśmy zrobić. Należy więc wychodzić z domu, ponieważ unikanie prowadzi do coraz większego nasilenia lęku.

Proszę również zastanowić się, co nie pozwala mówić Pani o emocjach i przyznania się do własnego lęku. Być może oznacza to dla Pani przyznanie się do własnej słabości, dlatego jest tak trudne. Zaburzenia lękowe występują u wielu osób, np. ryzyko wystąpienia objawów agorafobii dotyczy ok. 7% społeczeństwa. Przekonania o wstydliwym charakterze lęku powodują, że wiele z tych osób cierpi w samotności, coraz bardziej izolując się od innych.

Jest Pani źródłem oparcia dla innych, proszę nie zapominać o sobie. Pani również potrzebuje ciepła i źródła energii dla siebie, ma Pani prawo do przeżywania różnych emocji - w tym: smutku, niepokoju, zmęczenia, złości. Prosżę dać szansę innym na okazanie ciepła i troski.

W leczeniu zaburzeń lękowych mogą również pomóc leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI. W początkowym etapie leczenia pomocne bywa również zastosowanie leków uspokajających. Dlatego polecam Pani konsultację u lekarza psychiatry.

Serdecznie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu dobrego samopoczucia.

Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka Psycholog, Warszawa
65 poziom zaufania

Szanowna Pani,

potrzebuje Pani konsultacji u doświadczonego psychologa. Proszę poszukać specjalisty w Pani miejscu zamieszkania. Udzielam także konsultacji telefonicznych oraz pracuję przez Skype, jeżeli będzie czuła Pani taką potrzebę.

Pozdrawiam serdecznie!
Magdalena Nagrodzka
PSYCHOLOG KLINICZNY, PSYCHOTERAPEUTA, COACH
www.nagrodzkacoaching.p

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty