Napadowe objadanie się w chwilach słabości

Mam 30 lat od dłuższego czasu( od 4 lat po utracie pracy) mam problem napadowego objadania się, Nie mogę sobie z tym poradzić. Pamiętam i mam na uwadze zdrowe żywienie, ale jest to silniejsze ode mnie, w chwilach słabości -kilka razy w tygodniu potrafię zjeść cały bochen chleba razowego. Gdzie szukać pomocy? Dodam, że waga jest w normie 64 kgmimo,że przytyłam.
KOBIETA, 30 LAT ponad rok temu
Mgr Beata Bondyra
Mgr Beata Bondyra Dietetyk, Poznań
54 poziom zaufania

Dzień dobry :)

Bardzo dobrze, że jest Pani świadoma problemu i go nie lekceważy. Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie skonsultowanie się z psychologiem bądź psychoterapeutą, który specjalizuje się w leczeniu tego typu zaburzeń.

Serdecznie pozdrawiam,
Beata Bondyra
DIETOLOGIKA

Mgr Elżbieta Grabarczyk Pracownia Pomocy Psychologicznej SALAMANDRA
Mgr Elżbieta Grabarczyk Pracownia Pomocy Psychologicznej SALAMANDRA Psycholog, Warszawa
62 poziom zaufania

Dobrym pomysłem będzie bliższe przyjrzenie się emocjom, które wyzwalają takie napadowe jedzenie, aby je zrozumieć i zacząć sobie z nimi bardziej konstruktywnie radzić. Dobrym miejscem do tego jest psychoterapia, zachęcam więc do jej podjęcia.

Elżbieta Grabarczyk
http://ppp-salamandra.blogspot.com/

Mgr Joanna Gerwel
Mgr Joanna Gerwel Psycholog, Suwałki
15 poziom zaufania

Jedzenie związane z emocjami a także jedzenie napadowe i nawykowe, to działka która zajmuja się Psycholodzy, Psychodietetycy. Zatem zapraszam do kontaktu w celu doprecyzowania źródeł problemu, także on-line.

Joanna Gerwel
Psycholog, Psychodietetyk
503 041 536, kontakt@joannagerwel.pl

Mgr Monika Konieczna
Mgr Monika Konieczna Dietetyk, Grodków
63 poziom zaufania

Witam.Warto byłoby udać się do psychologa lub psychodietetyka.
Pozdrawiam

Mgr Piotr Jan Antoniak
Mgr Piotr Jan Antoniak Psycholog, Warszawa
70 poziom zaufania

Witam Panią. Moim zdaniem bardzo ważną okolicznością w Pani życiu jest utrata pracy 4 lata temu. Taka zmiana (dodatkowo jeśli przychodzi w naszym życiu nagle) jest też nazywana sytuacją kryzysową. Charakterystyczne dla takiej sytuacji jest to, że narusza ona naszą podstawową potrzebę jaką jest poczucie bezpieczeństwa. Jego niedobór może spowodować rozregulowanie emocjonalne a to znowu nierównowaga w naszym organizmie. W takiej sytuacji szukamy sposobów zaradczych. Być może (chcę podkreślić, że to tylko moja hipoteza) takim sposobem dla Pani stało się objadanie. To Pani może rozpoznać jakie emocje (może odczucia z ciała) towarzyszą Pani przed sięgnięciem po jedzenie, a jak się Pani czuje po najedzeniu się. Być może chodzi o redukcję napięcia co już samo w sobie może powodować ulgę i uspokojenie. Pani opis odbieram jako chęć zmiany. Proszę spróbować bezpośredniego kontaktu z psychologiem. Takie spotkanie dla specjalisty i dla Pani to okazja do zadania ważnych pytań i odkrycia ostatecznie mechanizmu, który stoi za tym o czym Pani pisze. Pozdrawiam Panią.

Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Dietetyk, Warszawa
100 poziom zaufania

Witam Panią,

obawiam sie że sama Pani sobie nie poradzi z problemem. Należy zgłosić się do psychologa lub psychodietetyka.

Pozdrawiam
Joanna Wasiluk

Mgr Joanna Wantuch
Mgr Joanna Wantuch Psycholog, Kraków
38 poziom zaufania

Witam.Przede wszystkim pomocy powinna poszukać Pani i psychoterapeuty ponieważ Pani problem na zapewne podłoże psychiczne.Podjęcie systematycznej psychoterapii daje bardzo dobre efekty.Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty