Stres w ciąży i ryzyko braku akceptacji ciąży

witam mam 22 lata i jestem w drugim trymestrze ciazy od 4 tygodni stres nie opuszcza nie nawet na chwile nie moge spac jesc ani funkcjonowac w codziennym zyciu do tego przez dluzszy czs ojciec dziecka ma 26 lat nie odzywal sie i wogole narazie nie interesuje sie dzieckiem ani tym ze jestem w ciazy . zaczelam bardzo dluzo palic nawet myslalamotym zeby sie zabic nie daje sobie juz z tym rady chcila bym w koncu normalnie funkcjonowac bo tez przestalam myslec o dziecku i boje sie ze go nie zaakceptu
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska Psycholog, Gdynia
56 poziom zaufania

Witam Panią
Proponuje aby bardzo szybko skontaktowała się Pani np z ośrodkiem interwencji kryzysowej albo poradnią zdrowia psychicznego aby mogła Pani skorzystać z stacjonarnej pomocy psychologicznej. Stres w ciąży niekorzystnie wpływa zarówno na Panią jak i rozwijające się dziecko. Pisze Pani również że miała Pani myśl żeby pozbawić siebie życia, z tej też przyczyny namawiam do szybkiego szukania stacjonarnej pomocy. dobrze że napisała Pani na portalu, zawsze to pierwszy krok aby otrzymać pomoc.
Anna Suligowska

Dr Daniel Melerowicz
Dr Daniel Melerowicz Psycholog, Katowice
60 poziom zaufania

Dzień dobry, zachęcam panią do najszybszego spotkania ze specjalistą - pomocy może pani szukać w Poradni Zdrowia Psychicznego, Ośrodku Interwencji Kryzysowej czasami Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej oferują pomoc psychologa. Pozdrawiam

Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

Sytuacja, w jakiej Pani się znalazła, jest niezmiernie trudna i polecam udać się jak najszybciej po profesjonalną pomoc - do Poradni Zdrowia Psychicznego, Centrum Interwencji Kryzysowej, Domu Samotnej Matki, lub prywatnego gabinetu psychologicznego. Tu znajdzie Pani niezbędną pomoc w ułożeniu sobie życia od podstaw (ciąża jest tym momentem w życiu kobiety, w którym przechodzi się pewne fundamentalne zmiany), w pozbyciu się napiecia i stresu, a przede wszystkim tu otrzyma Pani niezbędne wsparcie. Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty