Unikanie kontaktu przez syna przebywającego w zakładzie karnym

WITAM. MOJ SYN W ZAKLADZIE KARNYM ZACHOROWAL. JEST TERAZ NA ODDZIALE PSYCHIATRYCZNYM I NIE POZWALA LEKARZOWI UDZIELAC ZADNYCH INFORMACJI O SOBIE. JESTEM TYM FAKTEM ZALAMANA. ODSUNAL SIE OD DZIEWCZYNY ZE MNA I Z RODZINA TEZ NIE CHCE UTRZYMYWAC KONTAKTOW. DO NIKOGO NIE DZWONI Z NIKIM SIE NIE KONTAKTUJE I NIC I NIKT GO NIE INTERESUJE. PODCZAS OSTATNIEJN WIZYTY POWIEDZIAL ZE NIE MAMY DO NIEGO PRZYJEZDZAC. JESTEM TYM FAKTEM ZALAMANA NIE WIEM CO MOGE ZROBIC. JAK MU POMOC JEST TAM SAM Z TYM PROBLEMEM,
KOBIETA, 49 LAT ponad rok temu
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Dorota Babrzymąka Psycholog, Warszawa
51 poziom zaufania

Witam. Prawdopodobnie Pani syn zachorował wcześniej, możliwe, że z tego powodu popełnił czyn zabroniony i trafił do zakładu karnego. Pani syn ma prawo zakazać udzielania Pani i rodzinie informacji. Proponuje Pani uzbroić się w cierpliwość, choć przypuszczam, że sytuacja ta jest dla Pani ciężka. Jeśli rozpoznano u niego chorobę psychiczną, z czasem wraz z działaniem leków objawy choroby będą się zmniejszać m.in. izolacja o której Pani pisze.
Życzę Pani dużo cierpliwości i wytrwałości.

Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej Pedagog, Bolesławiec
74 poziom zaufania

Witaj. Również życzę cierpliwości i wytrwałości. Niestety prawda jest taka - że nie można Pani praktycznie nic zrobić oprócz momentów widzeń (rozmowa).

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
http://psychopedagog.eu
http://facebook.com/gabinetdawidkk/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty