W jaki sposób starać się o dziewczynę?

Jak się starac o dziewczyne? Kiedy jest odpowiedni moment na spotkanie ? Jak sie zachowywac przy niej? A tym bardziej gdy dziewczyne się zna i nie ma ona o mnie za dobrego zdania po tym jak obsesyjne i nachalnie sie o nią starałem w ostatnim czasie lecz chce sie zmienic i zaczac budowac z nią relacje od nowa. Mam obawe, że po tym jak wcześniej naciskałem i chcialem a wszelką cene przy niej byc i miec z nią kontakt nie dam rady odbudowac tego co zepsułem swoim zachowaniem
MĘŻCZYZNA, 24 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Odbudowanie zaufania polega przede wszystkim na wprowadzeniu w zachowaniu stałych zmian. Nie po to, by ktoś to zobaczył, ale po to, by naprawdę się zmienić. Jeśli zacznie Pan postępować w sposób naturalny, prezentujący zainteresowanie, ale nie osaczający, zaborczy i nachalny, szanujący granice i zdanie drugiej osoby, a dziewczyna, będzie mogła to obserwować, jest szansa, że zaufanie i porozumienie zostanie odbudowane. Jednak jest też możliwość, że negatywne emocje związane z wcześniejszymi doświadczeniami będą na tyle intensywne, że odbudowa relacji nie będzie możliwa. Jeśli jednak dokona Pan zmian pozwoli to Panu uchronić się przed podobnymi niepowodzeniami w przyszłości.

Mgr Aleksander Kędziorek
Mgr Aleksander Kędziorek Psycholog, Poznań
26 poziom zaufania

Dzień dobry,
Pani Magdalena Golicz ma rację. W kwestii relacji męsko-damskich bardzo pożądany jest tzw. "luz". Nie chodzi mi oczywiście o "luz" w sensie "róbta co chceta", tylko "luz" w sensie "nie stawiania sprawy na ostrzu noża". Jeśli zbytnio i nachalnie okazujemy zainteresowanie drugiej osobie, to może to spowodować poczucie osaczenia lub nawet zagrożenia. Każdy lubi mieć swobodę wyboru, jest to naturalna rzecz. Także osoba, która nam się podoba i na której nam zależy powinna czuć, że ma swobodę wyboru. Jeśli człowiek czuje, że wybiera coś w atmosferze wolności (a nie przymusu) dużo bardziej wtedy to ceni i jest bardziej otwarty. W momencie, gdy coś się komuś narzuca, następuje opór - co też jest normalne. Także kobieta nie powinna czuć się osaczona. Czasem poczucie osaczenia zmienia się w poczucie zagrożenia.
Obsesja to nic dobrego. Obsesyjnie to tyle, co w chorobliwy czy przesadny sposób zajmować się jakimś tematem, rzeczą, osobą, kwestią. Gdy jesteśmy w kimś zakochani i mamy te przysłowiowe "motyle w brzuchu" to jest to też jakaś forma obsesji (w takiej sytuacji jest to dosyć normalne). Ciągle myślimy o tej drugiej osobie, śnimy, marzymy, nawet nie chce nam się czasami jeść. Ale w momencie, gdy przekraczamy granice tej drugiej osoby i ta kobieta (lub mężczyzna) czuje się niekomfortowo, to należy to z tą drugą osobą otwarcie i szczerze omówić - i - jeśli nie ma perspektyw, że ta druga strona odwzajemni zainteresowanie romantyczne - to trzeba niestety zrezygnować.
Warto się może też przyjrzeć, co się dzieje, że - jak to Pan sam nazwał - obsesyjnie się Pan o nią starał. Może ta "obsesyjność" to jakiś istotny element Pana osobowości, który by wymagał konsultacji z psychologiem. Warto się spotkać z psychologiem czy psychoterapeutą, aby poprawić jakość swojego życia, interakcji z innymi ludźmi (na przykład potencjalnymi partnerami romantycznymi) i nie powtarzać błędów.
Pozdrawiam serdecznie.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty