Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Badanie kończyn: Pytania do specjalistów

Nierówność kończyn i skrzywienie kręgosłupa

Witam! Mam 24 lata i mój problem trwa już 4 lata, a jest związany z długością nóg - wykryto u mnie nierówność lewej kończyny. Ortopeda powiedział mi, że w końcowym etapie wzrostu jedna noga stała się dłuższa a druga krótsza.... Witam! Mam 24 lata i mój problem trwa już 4 lata, a jest związany z długością nóg - wykryto u mnie nierówność lewej kończyny. Ortopeda powiedział mi, że w końcowym etapie wzrostu jedna noga stała się dłuższa a druga krótsza. Lekarz kazał nosić podpiętkę 1 cm, żeby była podporą dla krzywiącego się kręgosłupa, a mało tego nawet nie zmierzono jaką mam różnicę pomiędzy obiema nogami. Chodziłam na zabiegi fizykoterapeutyczne, masaże i kinezyterapię. Miałam prześwietlony kręgosłup i miednicę, wyszło że mam lewoboczne skrzywienie kręgosłupa i nierówną miednicę. Ale przypuszczam, że ten problem spowodował upadek z wysokości na kręgosłup sześć lat od diagnozy. Nosiłam rok 1 cm podpiętkę i pojawiły się zmiany w nodze prawej, od pośladka do kostki mięśnie zwiększyły swoją objętość i cała noga jest grubsza i to da się zauważyć. Więc lekarz kazał mi nosić 0,5 cm podpiętkę, bo czułam straszne obciążenie nogi i w dodatku bardzo grubiała mi łydka i bolała. Nosiłam tę wkładkę w sumie 3 lata, ale sprawa prawie się rozwiązała, ponieważ całkiem przypadkiem dowiedziałam się o terapeucie manualnym, więc się do niego wybrałam. Wyrównał mi miednicę, kręgi wróciły na swoje miejsce i kostki są równe. Byłam na trzech zabiegach, bo stwierdził, że mój problem spowodował silny przykurcz mięśni i noga lewa poszła do góry, stąd obciążenie na prawą. Czułam się już lepiej, ale po dwóch tyg. odczułam ból w podudziu od samego rana, więc byłam na wizycie i masował mi tę nogę, ale najgorsze jest to, że w domu zauważyłam, że kolana są nierówne, ta noga co była krótsza to kolano jest nadal niżej, tak samo było jak nosiłam podpiętkę. No to mu powiedziałam co zrobić, jak są równe kostki a kolana nie. Tylko odpowiedział tak, że może tak być tu równo a tu nie, iż każdy jest asymetryczny. A i przykładać lód jak łydka będzie gruba i mówił też, że przeciążenie nogi nie jest od kręgosłupa. To trzeba coś zrobić, bo konkretów nie powiedział, ja myślałam, że coś z tym zrobi i szukam pomocy, bo mówił, że już nie muszę jeździć do niego z tą nogą, a byłam tylko raz. Noga tak samo wygląda bez zmian, nadal gruby mięsień a jeszcze bardziej jest twardy, gdyż dużo chodzę lub noszę dziecko. Boję się, że jakieś poważne zmiany się zrobią, bo przecież jak nie noszę podpiętki, a zresztą znowuż kostki byłyby nierówne. Mało tego ta noga prawa grubsza ciągle mi grubnie, a na sam wieczór mięsień jest większy, co znać po spodniach i mi to doskwiera, gdyż ociera mi o spodnie ten mięsień i mnie to irytuje. Wstydzę się odsłonić nogi, mam kompleks na tym punkcie i ciągle o tym myślę i się załamuję. Co robić, żeby nogi były jednakowej grubości i równe kolana, a teraz jestem w pierwszym miesiącu ciąży, to nie wiem czy w tym stanie da się coś zrobić? Bardzo proszę o poradę, teraz to tylko wy jesteście moją nadzieją.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Przykurcze prawej kończyny w dłoni i palcach

Mam 29 lat, od trzech lat walczę z w sumie to nie wiem jaką chorobą, zaczęło się od dziwnych przykurczów prawej kończyny, w dłoni i palcach. Przy pracy na komputerze zaczynały mi dziwnie "sztywnieć" palce, aż w końcu jak chciałam... Mam 29 lat, od trzech lat walczę z w sumie to nie wiem jaką chorobą, zaczęło się od dziwnych przykurczów prawej kończyny, w dłoni i palcach. Przy pracy na komputerze zaczynały mi dziwnie "sztywnieć" palce, aż w końcu jak chciałam coś precyzyjnie nap. napisać 5 palcami koniec, do dziś tak jest. Brałam leki przeciw odbudowie stawów, leki przeciwzapalne, maści nie jestem w stanie zliczyć, nic nie pomogło...po roku zaczęłam mieć problem z pisaniem długopisem, dostaje jakby blokady, z towarzyszącym bólem, radze sobie z pisaniem tak „na sile” bo musze:( sprawia mi to ból. Podejrzewali u mnie neurolodzy cieśnie, wiec badanie emg ją wykluczyło, później ortopedzi stwierdzili ze to jednak musi być ścieśnia ale bezobjawowa.. trafiłam ponownie do neurologa, wyśmiał to stwierdzenie bezobjawowa ścieśnia jak przecież ja mam objawy. Wysłał mnie do kliniki na badania, podejrzewając dystonię tzw. kurcz pisarski, łykałam leki a***, p***, m***, i nic zero poprawy. Klinika zrobiła rezonans głowy, szyi, badanie w kierunku choroby Wilsona, a to dlatego że właśnie też od tych 3 lat nosze okulary zawsze miałam dobry wzrok a teraz - 2,5 i cały czas się pogarsza więc szukali jakiegoś pierścienia keyersa czy coś takiego. Usłyszałam w klinice że przecież jestem w stanie napisać całą stronę na papierze więc nie ma problemu...tylko jakim kosztem to w nosie to mieli. Bolą mnie kości czy stawy sama nie wiem co to jest, ból odczuwam w różnych miejscach, nogach rękach w klatce piersiowej najczęściej pod sercem...sama już nie wiem czy to kolejny objaw czy nie. Klinika miała mnie zakwalifikować na podanie toksyny b*** ale ich zdaniem niekwalifikuję się , bo sami nie wiedza co mi jest.. kazali łykać a*** na parkinsona - ani grama poprawy... zwyczajnie poddaje się  widocznie nic mi nie ma zdaniem lekarzy którzy mnie leczyli.bada
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty