Ciągłe myśli o żonie po rozstaniu

moj problem polega na tym ze po roztaniu z zona ja ciogle oniej mysle i mimo ze jest z innym mezczyzna i wiem ze to jest koniec mojego malzenstwa i chce je zakonczyc ostatecznie ciagle jes we mnie chec by wszystko bylo jak kiedys.Wydaje mi sie ze jest to jakies uzaleznienie ale nie wiem jak sobie z tym poradzic.prosze o jakies sugestie,rady dziekuje
MĘŻCZYZNA, 44 LAT ponad rok temu
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska Psycholog, Szczecin
63 poziom zaufania

Witam,
Mam wrażenie, że ciągle Pan swoją żonę kocha i dlatego stale o niej myśli, nawet w sytuacjach dla Pana niekorzystnych. Jest dobra metoda pisania listów o adresacie, ale nie do jego rąk. W tym liście może Pan prowadzić dialog ze swoją byłą żoną, w którym to dialogu dobrze byłoby zrozumieć powód jej odejścia. Być może te listy Panu pomogą (w żadnym wypadku nie wysyłać listów do byłej żony, tylko je spalić). W listach proszę wybaczyć Jej - jej odejście. Mam nadzieję, że to pomoże. Może Pan też spróbować zobaczyć swoje najbliższe koleżanki, i próbować się umawiać na kawę, na spacery, do kina. Nie powinien być Pan samotny w sytuacji w jakiej obecnie się znajduje.
Pozdrawiam, Alicja M. Jankowska
http://psychoterapie-szczecin.pl

Mgr Piotr Schwarz
Mgr Piotr Schwarz Psycholog, Łódź
18 poziom zaufania

To naturalne, że w takiej sytuacji myśli Pan i wspomina chwile spędzone z żoną. Zaakceptowanie obecnej sytuacji wymaga również zaakceptowania tego, że jakaś część Pana wciąż za nią tęskni, pomimo tego że inna część chce zakończenia tego związku - tak przynajmniej wynika z tego co Pan napisał.
Pisze Pan również o pragnieniu, aby było tak jak kiedyś. Czy uważa Pan, że jest to możliwe? Na to pytanie może odpowiedzieć tylko Pan i zachęcam do przeanalizowania tego co się zmieniło, dlaczego i w jakim stopniu te zmiany mogą stać się dla Pana korzystne - zarówno teraz jak i w najbliższej przyszłości.

Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek Psycholog, Lublin
60 poziom zaufania

Witam,
Rozstanie czy nawet nieformalna sytuacja rozwodu- rozpadu małżeństwa, to jeden z najbardziej stresujących czynników, które możemy napotkać w naszym życiu. Warto zastanowić się czy Pan żałuje rozstania z żoną? Do czego zmierzają te myśli? Może to poczucie straty? Warto zrobić bilans podsumowujący związku, może to odbyć się również przy pomocy psychologicznej, zwłaszcza, że z tego co zrozumiałam - kobieta o której Pan myśli jest obecnie już w nowej relacji.
Pozdrawiam,
Małgorzata Mazurek

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty