Co znaczy takie myślenie o byłym?

Dlaczego w chwilach zwątpienia, smutku, złego dnia i w ogóle złego nastroju myślę o byłym? Dlaczego w takich chwilach najbardziej mi go brakuje? Czemu nie potrafię być sama ze sobą silna, tylko potrzebuję w złych momentach osoby, która mnie wesprze, przytuli i będzie mnie świetnie rozumiała? Czy ktoś z na na to odpowiedź, biorąc pod uwagę psychologiczny aspekt? Czy kiedykolwiek przestanę kochać mojego byłego? Zaznaczę że on był moją pierwszą miłością i pierwszy raz z nim odbyłam stosunek płciowy. Mój okres żałoby trwa prawie rok, a ja dalej z tego nie wyszłam. Raz jest lepiej, a raz gorzej. Miewam huśtawki nastroju.
KOBIETA, 30 LAT ponad rok temu
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska Psycholog, Szczecin
63 poziom zaufania

Witam Panią,

proponuję zmianę starych nawyków, zamiast zamartwiania się proszę skoncentrować się na aktywności fizycznej i umysłowej dostępnej dla Pani. Jednocześnie proponuję aby skontaktowała się Pani z psychoterapeutą, który pomoże Pani w opanowaniu nowego procesu myślenia i zachowań. Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty