Dzień dobry
Jest Pani dorosłą osoba i sama ma Pani prawo decydować o sobie i swoim życiu. Mam musi Pani decyzje życiowe akceptować. Zachęcam do szczerej rozmowy z mama bez kłótni i niepotrzebnych pretensji. Pani musi być odpowiedzialna za siebie i własne życie i swoje dziecko, mama musi ten wybór zaakceptować. Być może rozpoczęcie samodzielnego życia z dzieckiem i partnerem byłoby jakimś rozwiązaniem sytuacji i poprawą wzajemnych stosunków.
Pozdrawiam serdecznie
Karolina Cwynar
psycholog
Gabinet Pomocy Psychologicznej dla dzieci i dorosłych
mgr Karolina Cwynar
Opole ul. Ligonia 7/1.
Dzień Dobry Pani,
Proszę dać sobie przestrzeń, by nie śpiesząc się poprzyglądać się partnerowi..
Mama prawdopodobnie zauważa to, czego być może Pani nie widzi.
Myślę, że rozmowa z osobą zaufaną na ten temat byłaby dla Pani pomocną.
Życzę Pani tylko dobrych wyborów,
Irena Mielnik-Madej
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Dlaczego mama nie akceptuje mojej pasji? – odpowiada Mgr Błażej Capek
- Co jest powodem niechęci mamy do mojego chłopaka? – odpowiada Mgr Irena Mielnik - Madej
- Co zrobić, jeśli dziecko nie akceptuje nowego partnera? – odpowiada Mgr Magdalena Brabec
- Rodzice nie akceptują mojego partnera ponieważ jest on niewierzący - co robić? – odpowiada Mgr Justyna Piątkowska
- Mama nie akceptuje mojego chłopaka - co powinnam zrobić? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Relacje partnera z mamą i jego niesamodzielność – odpowiada Mgr Karolina Pietrzak
- Odejście partnera w czasie ciąży – odpowiada Mgr Magdalena Golicz
- Dlaczego krzyczę na mamę? – odpowiada Mgr Małgorzata Wierzbicka
- Brak akceptacji chłopaka przez mamę – odpowiada Mgr Barbara Szalacha
- Przytulanie się do partnera przy synku – odpowiada Mgr Katarzyna Ruszczyk
artykuły
10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę
Czy ciąża bez stosunku jest możliwa? Większość pow
Wszawica. Powracający problem polskich przedszkoli?
Wszy wcale nie są reliktem przeszłości ani efektem
SM dało dwa nagłe objawy. "Myślałam, że to koniec mojego życia"
W 2014 roku Joanna Kriventsov nagle straciła wzrok