Czemu mąż ze mną nie sypia? Czy nie lubi seksu, czy woli masturbację?

Dzień dobry. W narzeczeństwie kochaliśmy się codziennie, ale zawsze za moją inicjatywą. Jednak zawsze stosunek trwał kilka minut. Dosłownie "dwa ruchy" i on miał wytrysk. Nie byłam zadowolona, ale myślałam, że z czasem długość stosunku się zwiększy. Potem urodziłam dwójkę dzieci. Zawsze miałam wrażenie , że seks uprawiamy "na moje polecenie", gdyż mąż nigdy nie inicjował igraszek. Ja zauważyłam, że mąż nie dba o higienę, jego narządy nieświeżo pachną. Próbowałam mu to powiedzieć, twierdzi, że myje się, ale "tam zawsze śmierdzi". Wstyd mi o tym pisać, ale taka była prawda. Zawsze wyglądało to tak, że najpierw dotykał mnie w miejscach intymnych i po 5 minutach było po wszystkim, po czym zasypiał lub szedł do garażu (ma pasję - naprawa aut). Zdążyło mu się, że chciał mnie zachęcić do seksu, ale nigdy nie robił tego wieczorem, tylko np. 2-3 w nocy. Nigdy nie kładliśmy się razem spać. Gdy ja się kładłam on jeszcze długo kręcił się po mieszkaniu, szedł do mamy lub do garażu. Dopiero gdy przyszedł w nocy to zaczynał mnie dotykać, stojąc obok łóżka z wystawionym penisem na wysokości mojej twarzy. Mnie to nie podniecało. Odmawiałam. Po jakimś czasie zauważyłam, że się masturbuje, codziennie ogląda filmy pornograficzne w tajemnicy przede mną. Po drugim dziecku, choć minęło prawie 6 lat współżyliśmy tylko kilka razy, z czego od 3 lat śpimy w osobnych pokojach. Próbowałam zrobić sypialnię, ale spał ze mną tylko 2 noce - bez seksu. W środku nocy się wyniósł i tak już zostało. Ja nie mam ochoty się z nim kochać, bo jest nieświeży, a do tego nigdy się ze mną nie całuje ani w trakcie "seksu" ani w ogóle. Myślałam, że mąż boi się, że znów zajdę w ciążę. Rok temu założyłam spiralę za jego zgodą. Jednak mówił, zanim ją założyłam, że jest mu to obojętne, ale pieniądze dał. Z mężem nie miałam nigdy orgazmu (zrzucałam winę na to, że kiedyś byłam molestowana). Jednak zdarzyło mi się ostatnio go zdradzić i z tamtym mężczyzną miałam orgazmy. Myślę, że mąż mnie nigdy nie kochał - bo go nie podniecałam i stąd takie myśli.    
ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!

Wpływ na ochotę na seks ma wiele czynników w związku. Jednym z najważniejszych jest jakość relacji między partnerami i wzajemne uczucie. Seks zbliża ludzi do siebie, natomiast kiedy jest go za mało lub nie ma on formy takiej, o jakiej marzą partnerzy, wtedy może stać się przyczyną problemów. Na pytanie dlaczego mąż nie chce się z Panią kochać odpowiedź może Pani uzyskać tylko od niego. Wszystkie inne będą wyłącznie domysłami. Jeśli chce Pani ratować związek i powrócić do aktywności seksualnej z mężem, to warto wspólnie zacząć uczestniczyć w spotkaniach z seksuologiem lub w terapii dla par. Pani samej może pomóc zrozumieć wiele spraw indywidualna terapia. Może w ten sposób znajdzie Pani odpowiedź na niektóre pytania dotyczące związku i Pani sytuacji. Będzie to również dobry moment na dotarcie do Pani pragnień i oczekiwań, o których nie mówi Pani przy mężu i których on nie zaspokaja.

Pozdrawiam

Lek. Agata Leśnicka
Lek. Agata Leśnicka Psychiatra, Gdańsk
70 poziom zaufania

Witam,
Na wstępie zaznaczę, że opisuje pani bardzo złożoną sytuację, która bezwzględnie wymaga osobistej konsultacji u seksuologa. Wspomina pani o doświadczeniu traumy seksualnej we własnej przeszłości, ale także o problemach seksualnych u męża. Niestety, koincydencja faktu, że mąż ogląda pornografię, unika seksu z panią, a podniecony przychodzi tylko w środku nocy sugeruje, że erekcja, z którą przyszedł wywołana jest oglądaniem pornografii tuż wcześniej.
Obojgu państwu jest potrzebne wsparcie seksuologa.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty