Czy małopłytkowość jest oznaką wystąpienia konfliktu serologicznego?

Witam.

Gdy moja żona zaszła w ciążę miało być wszystko w porządku tak mówił lekarz, żonie 48 przed porodem sączyły się wody, ale urodziła naturalnie i wszystko miało być pięknie. Maleństwu zrobili morfologię i wyszło mu że ma 20 tys. płytek krwi, miał przetoczoną masę i teraz po 6 tyg. ma 460 tys. żonie zrobili badania na przeciwciała, badanie wyszło dodatnie tyle na razie powiedzieli lekarze, żona ma grupę krwi Brh+, a ja 0rh+ dziecko odziedziczyło grupę po matce. Czy możliwe że to konflikt, da się jakoś zwalczyć te przeciwciała, co z następną ciążą. Proszę o poradę.

MĘŻCZYZNA ponad rok temu
Dr n. med. Anna Wilczyńska
Dr n. med. Anna Wilczyńska Ginekolog
60 poziom zaufania

Dzień dobry!

Na pewno nie jest to konflikt dotyczący czynnika Rh. Rozumiem, że żona nie była wcześniej w ciąży, nie było poronień i w ciąży były robione przeciwciała , które były ujemne? Jeśli w ciąży nie stwierdzono przeciwciał odpornościowych to  do ich wytworzenia musiałoby dojść w trakcie porodu lub w pierwszych dobach po nim, jednak wtedy dziecko nie miałoby ich we krwi. Dlatego podejrzewam, że jednak jeśli przeciwciała były od mamy to musiały być już w czasie ciąży i przed nią. Czy nie była przetaczana krew mamie?

Co do rokowania do następnej ciąży zależy w jakiej klasie są przeciwciała.
Z poważaniem

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty