Depresja u 48-latki

Mam ponad 40 lat. Nie mam wspomnień, bo zawsze byłam brzydka. Chłopcy się mną nie interesowali. . Ładnym koleżankom się powiodło. Małżeństwo rozpadło się. Mam 2 dzieci. W pracy nie awansowałam, bo jestem za głupia. Nic mnie nie interesuje, nie cieszy. Przestałam oglądać filmy, słuchać muzyki, rzadko coś czytam, bo tam same pierdoły o miłości. Nienawidzę ludzi, nie wierzę w nic i nikomu. Nic mnie nie interesuje, nie cieszy, nienawidzę życia. Żaden psychiatra nie był w stanie mi pomóc.
KOBIETA, 48 LAT ponad rok temu
Sylwia Osada
Sylwia Osada Psycholog, Konin
46 poziom zaufania

Witam,
pisze Pani o bardzo trudnym czasie w swoim życiu i emocjach towarzyszących Pani na co dzień... Czy próbowała Pani kiedykolwiek porozmawiać z psychoterapeutą o swoich odczuciach, myślach? Proponuję rozważenie takiego cyklu spotkań. Mogą okazać się pomocne. Wyobrażam sobie, że stan, w jakim Pani się obecnie znajduje jest po prostu niezwykle trudny i uciążliwy...
Pozdrawiam

Mgr Dorota Gromnicka
Mgr Dorota Gromnicka Psycholog, Warszawa
21 poziom zaufania

Witam,
leki nie tworzą samooceny i nie wymazują wspomnień. Psychoterapia może Pani pomóc zbudować poczucie własnej wartości i uporządkować wspomnienia, tak by Panią noe zatruwały. Warto to rozważyć, warto szukać rozwiązań, które niosą pomoc.

Mgr Agnieszka Szafrańska-Romanów
Mgr Agnieszka Szafrańska-Romanów Psycholog, Warszawa
70 poziom zaufania

Witam Panią, bardzo smutno czyta się Pani zwierzenia, pisze Pani tak jakby zupełnie nie było dla Pani nadziei na poprawę. Aby sytuacja zmieniła się powinna Pani odzyskać wiarę w to, że można znowu cieszyć się życiem nawet jeżeli zdarzyły się Pani rzeczy bolesne, które podważyły zaufanie do innych. Powinna Pani dać sobie pomóc i skorzystać z pomocy psychologa, terapeuty z którym szczerze porozmawia Pani o sobie i swoim całym życiu. Psychiatra leczy głównie za pomocą farmakoterapii, a Pani potrzeba również pomocy psychoterapeutycznej, bez niej bardzo trudno będzie Pani spojrzeć na życie i siebie pozytywniej. Proszę pamiętać, że ma Pani dzieci, dla nich też warto powalczyć lepsze życie. Pozdrawiam i zachęcam do skorzystania z pomocy.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty