Dlaczego czuję odrealnienie?

Mam 19 lat, i od jakiegoś czasu zmagam się z napadami lęku, uczucia odrealnienia i natrętnymi myślami o "objawach", które mi towarzyszą. Teraz, podczas kwarantanny jest gorzej, ponieważ nie mogę się spotkać z nikim, żeby odciągnięto mnie od takich myśli. Czym mogą być spowodowane te napady odrealnienia, jak je powstrzymać, ponieważ utrudniają mi one normalne funkcjonowanie, przeradzają się w strach, a ten w atak paniki, i gdy próbuję zrozumieć skąd się to bierze, przeraża mnie to jeszcze bardziej, ponieważ mam wrażenie, że zwariowałam i boję się być chora.
KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu

Dzień dobry, z Pani krótkiego listu trudno określić, co jest problemem. Aby, zaproponować Pani pomoc, potrzeba trochę więcej informacji o Pani sytuacji życiowej, rodzinnej, emocjonalnej, jak Pani funkcjonuje w innych dziedzinach życia, w innych grupach, w których Pani przebywa. Dlatego warto udać się na konsultację psychologiczną do dobrego psychoterapeuty, aby poznał głębiej Pani sytuację i zaproponował Pani odpowiednie kroki leczenia.



Pozdrawiam, Tomasz Kościelny, psychoterapeuta psychodynamiczny. Pracuje indywidualnie, z parami, małżeństwami i grupami w gabinetach w Warszawie oraz poprzez Skype, https://tomaszkoscielny.pl, e-mail: tkoscielny@interia.pl, tel. 692 13 99 40.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Dlaczego mam gulkę w gardle i czuję odrealnienie?

Od roku bardzo źle się czuję. Zaczęło się od guli w gardle. Byłam u laryngologa, który zasugerował refluks. Gastrolog to potwierdził. Biorę Dexilant, ale odbijanie dalej mnie męczy. W międzyczasie pojawiło się uczucie kołatania serca i duszności oraz wysokie ciśnienie. Wszystkim zaczęłam się stresować i moje samopoczucie od tego czasu jest fatalne. Boli mnie niemal wszystko. 3 miesiące temu doszły zawroty głowy i uczucie odrealnienia, uczucie lekkiej głowy, ucisk z przodu głowy i chwilowe pieczenie w głowie. 3 dni temu w pracy mialam bardzo duży skok ciśnienia 175/100, puls 113. Ekg prawidłowe, dostałam Bisocard 5. Biorę go trzeci dzień, ale czuję się fatalnie. Mam wrażenie że za chwilę zemdleję, silne zawroty głowy. Badania: morfologia, mocz, glukoza, kreatynina, mocznik, elektrolity, TSH, żelazo, anty-tpo w normie. Jedynie anty-tg podwyższone 54,54. Proszę o poradę.
KOBIETA, 33 LAT ponad rok temu

Witam! Opisany przez Panią zespół objawów najbardziej przemawia za zaburzeniami nerwicowymi. Proponuję kontakt z Poradnią Zdrowia Psychicznego. Porobią odpowiednie testy i zaproponują najlepszą drogę wyjścia. Problemy emocjonalne mogą naśladować objawy prawie wszystkich chorób somatycznych lecz leczenie jest zgoła inne. Kołatania serca, tachykardia, dławienie w gardle, uczucie ciała obcego należą do klasycznych objawów nerwicowych. W leczeniu stosuje się właściwie dobraną psychoterapię z ew. wsparciem lekami p/lękowymi (SSRI lub SNRI) Powodzenia W. Łuczkowski.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Dlaczego tak się czuję?

Witam. Mam 16 lat, moja mama 38. Zmarł mi tato 16.04 tego roku :( Przez 2 lata chorował na wątrobę, a pod koniec, przed śmiercią w szpitalu zapadł w śpiączkę i przyłączył się zespół wątrobowo - nerkowy. Strasznie ciężko mi się o tym pisze, aż płaczę ;(

Minął ponad miesiąc od jego śmierci, a ja ostatnio z dnia na dzień czuję się coraz gorzej. Rozmawiam z mamą, ale po chwili muszę wyjść - tak strasznie tęsknię za tatą. Wychodzę i płaczę, ściska mnie serce, dlaczego tak się stało. Nie wiem kompletnie co robić, tracę siły do życia. Jest mi tak strasznie źle, tak okropnie się czuję. Proszę mi coś napisać, bo już sama nie wiem, co mam robić :(

16 LAT ponad rok temu

Witaj!

Stan, który opisujesz w liście jest naturalną reakcją emocjonalną po stracie bliskiej osoby i jak zapewne wiesz, może utrzymywać się nawet do roku. W przeżywaniu żałoby można wyróżnić kilka faz - C. Sanders wymienia m. in fazy: szoku, uświadamiania sobie straty, wycofania, powracania do zdrowia oraz odnowy.

Na podstawie Twojego listu wnioskuję, że jesteś jeszcze na wstępnej fazie, a mianowicie w szoku. Niedowierzanie, bezradność czy wewnętrzny zamęt - to tylko niektóre z "odczuć", które mogą Ci towarzyszyć. Chciałabym, abyś pamiętała, że masz prawo do całościowego przeżywania żałoby, do ekspresji swoich emocji - jest to jak najbardziej  prawidłowa i wręcz wskazana reakcja na stratę.

Czas przeżywania każdego z etapów żałoby jest kwestią indywidualną, przyjmuje się jednak, że okres do około 1 roku jest czasem potrzebnym do konstruktywnego przepracowania żałoby. Jeżeli czujesz potrzebę rozmowy z kimś kompetentnym, możesz skorzystać z wizyty u psychologa. Pamiętaj jednak, że musisz dać sobie czas na świadome i konstruktywne przeżycie żałoby. Pozdrawiam

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty