Lęk przed niereformalnością

Mam 20 lat i bardzo dziwny lęk, ciężko to nazwać, ale najtrafniej byłoby to nazwać lękiem przed "niereformalnością i finalnością" ludzi dorosłych. Gdy patrzę na tzw. dorosłego, w średnim wieku (nie boję się starców i dzieci), to przeraża mnie, że już niczym nie mogę tego człowieka zaskoczyć, a on sam ma już tylko z górki i już nic go w życiu nie czeka. Niczym nie zaskoczę, do niczego nie przekonam 50-latka, ale dziecko już tak. Jaka jest tego przyczyna? Były podobne przypadki?
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu

Zaburzenia lękowe

Dzień dobry!

Konieczna jest dłuższa rozmowa w osobistym kontakcie, aby dobrze zrozumieć Pani problem. Proszę zgłosić się np. do Poradni Zdrowia Psychicznego.

Pozdrawiam!

Psycholog, seksuolog i mediator rodzinny. Członek Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego.
0
Mgr Ewa Czernik Psycholog, Łódź
62 poziom zaufania

Witam,

zaciekawiła mnie Pani. Zastanawiam się, jak postrzega Pani siebie jako osobę dorosłą, jak widzi Pani swoje perspektywy i możliwości. Też ciekawią mnie Pani doświadczenia w kontakcie z osobami dorosłymi czy dojrzałymi. Może będzie chciała Pani poprzyglądać się sobie w towarzystwie psychoterapeuty i zobaczyć w czym jest kłopot i jak go rozwiązać.

Pozdrawiam
Ewa Czernik

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy