Podejrzenie bycia socjopatą

Czy jeśli odczuwam do siebie niechęć, nie posiadam empatii,nie lubie zmian, oszukuje, manipuluje, i nie czuje głębszych uczuć to jestem socjopatą? ostatnio rozstałem się z dziewczyną niby było na początku nienajgorzej ale później przeszła mi ochota na spotkania a kiedy powiedziała że odchodzi czułem... no właśnie... nie smutek ale... żal taki jak wtedy kiedy gubi się coś ważnego, nienawidzę siebie i chce czuć jak inni mieć chęć na spotkania z nimi, tęsknić, płakać, po kimś po jego śmierci
MĘŻCZYZNA, 21 LAT ponad rok temu
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek Psycholog, Gliwice
58 poziom zaufania

Witam. Nie potrafię przez Internet ani postawić diagnozy, ani jej zweryfikować, ale jasne jest dla mnie, że Pan cierpi. Proszę rozważyć podjęcie psychoterapii. Pozdrawiam.

Mgr Patrycja Abbink
Mgr Patrycja Abbink Psycholog, Poznań
31 poziom zaufania

Jest Pan jeszcze młody. Może to jeszcze nie czas na głębokie relacje ... Może kiedyś wydarzyło się coś, co "zamroziło" Pana serce ... Może, gdy był Pan małym chłopcem, ktoś mówił Panu: "bądź silny", "chłopaki nie płaczą" ... Jeśli chce Pan siebie lepiej poznać to są różnego rodzaju warsztaty, treningi interpersonalne, które dają taką możliwość; lub spotkania indywidualne z psychologiem. Proszę pamiętać, że ludzie się różnią. Każdy czuje, przeżywa, reaguje inaczej i ma do tego prawo. Proszę nie być dla siebie takim okrutnym i nie mówić o sobie tak źle.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Mgr Elwira Chruściel
Mgr Elwira Chruściel Psycholog, Warszawa
62 poziom zaufania

Witam,

mam przekonanie, że gdyby Pan był socjopatą ‘z krwi i kości’ to odczuwałby Pan zadowolenie z braku odczuwania empatii, że udało się Panu kogoś oszukał i zmanipulować. Miałby Pan raczej poczucie sukcesu niż niezadowolenia.
Zachęcam Pana do konsultacji z psychologiem/psychoterapeutą, pozwoli to Panu lepiej poznać siebie, przyjrzeć się swoim potrzebom i reakcjom, po prostu lepiej zrozumieć siebie i znaleźć drogę do polubienia siebie - zmienić w sobie to czego się nie lubi a zmienić się da, a pokochać to, czego zmienić się nie da. Być może problem z dziewczyną polegał na tym, że wraz z rozwojem bliskości między Państwem, przestraszył się Pan tego i w pewien sposób ‘uciekł’ od źródła lęku. Jeśli chciałby Pan mieć w życiu bliski związek, warto omówić tę sytuację w Pana życiu ze specjalistą.

Pozdrawiam,
Elwira Chruściel

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty