Problemy finansowe, przemęczenie a wizyta u psychologa

Witam. Mam problem z porozumieniem z mężem. A wiec,jesteśmy trzy lata razem a po ślubie niecały rok. On pracuje a ja wychowuje dzieci. Często klocimy się z byle powodu,on ma przedemna tajemnice dotyczące naszej sytuacji finansowej(za moimi plecami wziął ze trzy kredyty) mówi żebym się tym nie interesowała.on może wychodzić do kolegów a ja mogę tylko czasami wyjść do kolezanki(wtedy gdy dzieci wieczorem usna). Jestem okropnie zmęczona i mam chyba depresje.on niechce słyszeć o psychologu. POMOCY
KOBIETA, 38 LAT ponad rok temu
Lek. Tomasz Budlewski
Lek. Tomasz Budlewski
95 poziom zaufania

Proponuję przede wszystkim szczerą rozmowę z mężem i ustalenie wspólnego postępowania. Radzę jednak przekonać męża do psychologa.

Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski Psychologia, Białystok
80 poziom zaufania

Dzień dobry.

Wygląda na to, że przed ślubem nie dogadaliście szczegółów dotyczących wzajemnych oczekiwań w małżeństwie, więc Pani mąż realizuje własne wyobrażenie związku z kobietą, który wygląda tak, że mężczyzna zarabia na dom, a kobieta go prowadzi. Przyjęcie tego rodzaju ról domowych może mieć skutki uboczne, w postaci nie liczenia się mężczyzny z potrzebami kobiety, którą widziałby najchętniej w roli przysłowiowej "kury domowej" - co się dzieje właśnie w Pani małżeństwie. Mówiąc inaczej - kobieta jest w takiej relacji w rozumieniu mężczyzny klasycznym "biorcą" - z jednej strony będącym "na jego głowie", a z drugiej - całkowicie od niego uzależnionym. Prawdopodobnie też Pani ten układ pierwotnie aprobowała, skoro obecnie nie pracuje Pani, a zajmuje się dziećmi i domem.
Rozwiązanie Pani problemu może być trudne, tym bardziej, że jak Pani sama pisze, mąż nie chce słyszeć o zmianach - czemu się zresztą trudno dziwić, bo zmiany musiałyby się wiązać z innym przydziałem ról i obowiązków w domu, a co za tym idzie - większą autonomią Pani.
Sugerowałbym mimo wszystko podejmowanie prób renegocjacji warunków małżeństwa - jednak nie w trakcie kolejnych kłótni - a Pani również konsultację psychologiczną i z pewnością podjęcie terapii, podczas której mogłaby Pani przyjrzeć się swojemu małżeństwu i sobie w roli kobiety, matki i żony.

Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty