Silne napady złości u 22-letniej osoby

Witam. Mam 22 lata. Dzieciństwo miałam bardzo ciężkie i stresujące. Chodzi o silne napady złości. Potrafią pojawiać się raz w tygodniu. Nie mają związku z żadną aktualna sytuacja. Zaczynam się wtedy gotować w sobie, sprawiam dużo przykrości partnerowi, mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie i nie mam ochoty na towarzystwo. Jednak to tylko bliskość partnera może po kilku godzinach mnie uspokoić. Jak sobie z tym radzić ? Czy udać się do psychiatry ? Czy to może być nerwica ? Proszę o odpowiedź.
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz Psycholog, Żelechów
100 poziom zaufania

Witam
Źródłem Pani złości i problemów z kontrolowaniem emocji
są zapewne Pani przykre doświadczenia z przeszłości.
Najlepszym sposobem dotarcia do przyczyny i znalezienia
właściwego rozwiązania problemu jest terapia psychologiczna.
Pozdrawiam serdecznie

Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza Psycholog, Gdańsk
80 poziom zaufania

to rozległy i wielowątkowy temat.odpowiedź na portalu niewiele pomoże,polecam konsultacje u DOŚWIADCZONEGO TERAPEUTY (moża też pracowac na skypie).pozdrawiam serdecznie Violetta Ruksza

Mgr Piotr Jan Antoniak
Mgr Piotr Jan Antoniak Psycholog, Warszawa
70 poziom zaufania

Witam Panią. W opisanej sytuacji najważniejsza dla mnie wydaje się być Pani decyzja by sięgnąć po pomoc w związku z trudnościami jakie Pani przeżywa oraz Pani najbliższe otoczenie. To, że zauważa Pani związek między doświadczeniami z wczesnego okresu Pani życia a obecnie przeżywanymi emocjami i reakcjami może stanowić ważną podpowiedź do bezpośredniego kontaktu z psychologiem. Mam takie podejrzenie, że bycie jako dziecko w trudnych sytuacjach nie dawało Pani przestrzeni do ujawniania trudnych, nieprzyjemnych uczuć. Jeśli tak było to te uczucia nie zniknęły tylko energię z nimi związaną nosi Pani w sobie do dzisiaj. W bezpiecznym, profesjonalnym kontakcie psychologicznym możliwe będzie stopniowe uwolnienie tej energii. Mam nadzieję, że wówczas problemy, o których Pani napisała ustąpią. Pozdrawiam Panią
http://piotrantoniak.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty