Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 4 8 , 8 9 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Konsultacje psychologiczne: Pytania do specjalistów

Czy w związku widać moją nerwicę natręctw?

Witam. Od kilku dni, mimo że między mną a moim chłopakiem układa się bardzo dobrze, zaczęły męczyć mnie myśli dotyczące mojego uczucia do niego, czy jestem pewna że go kocham itd. Tym myślom towarzyszy tak wielki lęk i niepokój, że... Witam. Od kilku dni, mimo że między mną a moim chłopakiem układa się bardzo dobrze, zaczęły męczyć mnie myśli dotyczące mojego uczucia do niego, czy jestem pewna że go kocham itd. Tym myślom towarzyszy tak wielki lęk i niepokój, że nie wiem co się ze mną dzieje. Dlatego skorzystałam z internetowej wyszukiwarki i natrafiłam na wiele artykułów o nerwicy natręctw. W sytuacjach stresujacych bardzo często mam problemy z oddychaniem, tak jakbym nie mogła wziąć pełnego wdechu. Mam ogromny problem z zasypianiem, czasami jestem zmuszona liczyć "baranki" żeby się zmęczyć i skupić tylko na tym, aby myśli nie krążyły po mojej głowie. Żeby zasnąć, muszę mieć zatkane uszy stoperami bo rozpraszają mnie najmniejsze dźwięki, tak irracjonalne jak oddychanie domowego psa, cicho włączone radio, czy deszcz. Jestem też bardzo zazdrosna o swojego chłopaka, przeokropnie go kontroluję i mimo że czasami próbuje się powstrzymać, omyka mi się noga. W mojej głowie powstają najróżniejsze scenariusze dotyczące jego aktualnych, a nawet przeszlych damskich znajomości, przez co popadam w ogromną frustrację. W dzieciństwie miałam problem z charczeniem, pamiętam że zawsze krzyczała na mnie mama, a ja po prostu się nie kontrolowałam i potrafiłam robić to pod nosem całymi dniami. Czy wszystkie moje objawy są normalne i po natrafieniu na artykuł próbuje siebie wstawić swoim zachowaniem w miejsce jednostki chorej na nerwicę natręctw, czy wprost przeciwnie mam się czym martwić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
 Bartłomiej Rawski
Bartłomiej Rawski

Jak przygotować się do wizyty u psychologa?

dzien dobry za pare dni mam wizyte u psychologa i jak zapisujac sie na nia wiedzialam poco i co mam powiedziec teraz mam pustke w glowie i n iewiem jak sobie z tym poradzic co powiedziec jak uslysze pytanie co pania domnie sprowadza prosze o rade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy taki objaw może pojawiać się na tle nerwowym?

Witam mam 22 lata mieszkam za granicą i pracuje fizycznie. W grudniu dostalam jakiegos migotania komór serca trwalo około 4/5 min pamiętam ze w temu powstrzymałam stres pojechałam do szpitala zrobili mi badania ekg krew prześwietlenie płuc wszystko bylo ok... Witam mam 22 lata mieszkam za granicą i pracuje fizycznie. W grudniu dostalam jakiegos migotania komór serca trwalo około 4/5 min pamiętam ze w temu powstrzymałam stres pojechałam do szpitala zrobili mi badania ekg krew prześwietlenie płuc wszystko bylo ok po za tętnem które bylo ponad 100 nie znaleźli przyczyny kazali isc do lekarza rodzinnego po tym czaszasie mialam jeszcze z 4 ataki z ostatni 20.09.20 byl delikatny trwał 1min niczym się nie zdenerwowalam dzien wczesniej tak ale nie wtedy kuedy mialam ten atak od grudnia slucham swojego serca i kontroluje oddech jest to uciążliwe czasem mam wrażenie że oddycham za mało i moje serce nie jest takie dotlenione i musze brac głębokie oddechy 4 lata temu mialam 1 taki atak kiedy poklocilam sie z rodzicami trwał z 3 min ale nie powtórzył się. W grudniu zaczęły mnie prześladować łącznie bylo ich około 6 nie pamiętam jak sobie z tym radzic czy to jest podłoże psychiczne rodzina twierdzi ze symuluje i wymyślam choroby a nie wiedzą jakie to uciążliwe. U mnie w domu potwierdzone są dwie nerwice jesli chodzi o podłoże genetyczne, tylko oni nawet nie zachowują się jakby ja mieli. Wcześniej moj stres byl rozładowywany przez biegunkę lub pocenie sie rak jesli mialam wizytę u dentysty czy lot samolotem teraz mam migotanie komor martwię się probuje z tym walczyć pije melisse i cwicze oddech mialam spokoj z 4msc i teraz sie powtórzyło wydaje mi się ze nie radzę sobie ze stresem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

W jaki sposób mogę poradzić sobie z lękiem?

Witam. Mam 19lat. Od dawna zmagam się z lękiem. Ostatnio lęk przybrał na sile, i boję się zostawać sama w domu na noc. Mieszkam z rodzicami, którzy rzadko gdzieś wyjeżdżają, ale jak już wyjadą, to albo zapraszam kogoś na noc... Witam. Mam 19lat. Od dawna zmagam się z lękiem. Ostatnio lęk przybrał na sile, i boję się zostawać sama w domu na noc. Mieszkam z rodzicami, którzy rzadko gdzieś wyjeżdżają, ale jak już wyjadą, to albo zapraszam kogoś na noc albo śpię u znajomych, jednak nie zawsze się to udaje. W mojej głowie myśli przybierają czarne scenariusze. Jak widzę ciemność to dostrzegam w niej bezkształtne twarze. Mam wrażenie, że coś koło mnie stoi i mnie obserwuje. Zamykam drzwi od pokoju na klucz i chowam się pod kołdrą. Boję się w różnych sytuacjach. Kiedyś miałam spać u znajomej, i jak już do niej przyjechałam ogarnęło mnie dziwne uczucie. Jakby zaraz miało się stać coś złego. Nie dawało mi ono spokoju i wróciłam do domu gdzie byli moi rodzice. Często mam wrażenie, że to co mnie otacza jest nierealistyczne. Wrażenie to się nasila gdy się zamyśle. Widzę wtedy siebie, ale jakbym patrzyła z góry zza pleców. Gdy jestem w gronie znajomych i nie interesuje mnie temat rozmowy to gawędzę sama ze sobą w myślach. Jest jakiś sposób żeby poradzić sobie z tym? Zostanie w domu samej na noc i zmierzenie się z lękiem odpada. Prędzej się popłacze niż to zrobię.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak nie bać się spotkań z psychologiem?

Co mam zrobić? Jestem w trakcie terapii. Bardzo boję się spotkań z psychologiem. Nigdy nikomu nie mówiłam o swoich uczuciach. Chciałabym wypłakać się mamie, ale gdy tylko mówię, że jest mi trudno iść na terapię, to ona zmienia temat lub... Co mam zrobić? Jestem w trakcie terapii. Bardzo boję się spotkań z psychologiem. Nigdy nikomu nie mówiłam o swoich uczuciach. Chciałabym wypłakać się mamie, ale gdy tylko mówię, że jest mi trudno iść na terapię, to ona zmienia temat lub mówi, że mam zrezygnować, skoro mnie to tak stresuje. Próbuję być silna i zapewniam siebie, że mam za dużo lat, by nie mieć siły w sobie. Chciałabym, aby mama usiadła i pozwoliła mi się wypłakać. Tak jak robi to psycholog. Mama jednak jest zawsze wtedy zdenerwowana i każe mi wziąć się do pracy. Wiem, że chciałaby mi pomóc, ale to dla niej za trudne. Powinnam to zaakceptować, prawda? Nie zmienię ludzi dookoła siebie, muszę poradzić sobie i szukać tej pomocy w gabinecie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaki specjalista ustala zmiany organiczne w CUN?

Witam, mam ogromną prośbę o odpowiedzi na kilka pytań, w tym: 1/ Kto (psycholog, psychiatra, neurolog) i na podstawie czego i jak ustala zmiany organiczne w CUN * 2/ Na podstawie czego psycholog określa organiczne zaburzenia osobowości ze skłonnościami do... Witam, mam ogromną prośbę o odpowiedzi na kilka pytań, w tym: 1/ Kto (psycholog, psychiatra, neurolog) i na podstawie czego i jak ustala zmiany organiczne w CUN * 2/ Na podstawie czego psycholog określa organiczne zaburzenia osobowości ze skłonnościami do myślenia paranoicznego i reakcji depresyjnych * 3/ Na podstawie czego psycholog określa obniżone zdolności spostrzegania, zapamiętywania, przypominania i odtwarzania spostrzeżeń * 4/ Na podstawie czego psycholog ustala tendencje do wypełniania luk pamięciowych treściami zmyślonymi oraz posługiwanie się kłamstwem celem osiągnięcia własnych korzyści* 5/ Na podstawie czego stwierdza psycholog, że pokrzywdzony kłamie? * 6/ Jak udowodnić psychologowi że złośliwie przypisuje opiniowanemu: gubienie się w swoich stwierdzeniach, zbaczanie z tematu, gubienie wątku, nie rozumienie sensu pytań, nie odpowiadanie wprost na pytania, chaotyczność* Dopisy do powyższych gwiazdek * (w punktach 1, 2, 3, 4, 5, 6) * czy wystarczy sama obserwacja w trakcie przesłuchania pokrzywdzonego , czy niezbędne są jednak jakieś badania, jakie, czy istnieją jakieś standardy, przepisy literatura w tej materii (jeśli tak to jakie ) BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNY ZA PODANIE ICH TYTUŁÓW I SPOSOBU DOSTĘPU DO NICH Jeżeli nie potraficie Państwo udzielić odpowiedzi na wszystkie pytania będę wdzięczny za podanie właściwego adresu 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Stany depresyjne związane z niestabilną sytuacją zawodową

Witam, od wielu lat zmagam się ze stanami depresyjnymi z powodu niestabilnej sytuacji zawodowej. Chodzi o to, że z uwagi na dość niszowe zajęcia nie jestem w stanie wygenerować dostatecznych kosztów. Problemem jest to, że nie jestem również w stanie... Witam, od wielu lat zmagam się ze stanami depresyjnymi z powodu niestabilnej sytuacji zawodowej. Chodzi o to, że z uwagi na dość niszowe zajęcia nie jestem w stanie wygenerować dostatecznych kosztów. Problemem jest to, że nie jestem również w stanie wytrzymać długo w pracach, które nie wiążą się bezpośrednio z tym, co wiąże się z tym, co chciałbym robić. W takich sytuacjach pojawia się najczęściej jakiś rodzaj lęku, rozdrażnienia, obniżenia nastroju i zdarza się też bezsenność. Szybko rezygnuję z takiej pracy i pojawia się znowu problem z zarobkami. Od jakiegoś czasu doszły jeszcze bardzo uporczywe myśli i odczucia dotyczące mojej osoby i tego, że nie umiałem pokierować swoim życiem tak, aby zapewnić sobie komfort i stabilną sytuację. Dużo jest myśli obwiniających i ukazujących moją przyszłość w formie osoby bezdomnej lub żyjącej na skraju ubóstwa. Pojawia się też coraz większa niechęć do siebie samego i do mojego dotychczasowego życia. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy cierpię na jakieś zaburzenie? Próbowałem korzystać z pomocy psychoterapeuty ale bezskutecznie, zawsze bardzo szybko zauważałem, że osoby te nie bardzo potrafią zrozumieć to, o czym piszę tutaj. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy jest możliwość domowej darmowej wizyty psychologa?

Czy jest możliwość na wizytę psychologa w domu, za darmo? Nie chcę oddawać córki do szpitala a nie stać mnie prywatnie
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska

Dlaczego partner nie mówi o mnie rodzicom?

Dlaczego chłopak nie mówi o mnie rodzicom? Jesteśmy razem od pół roku, wydaje mi się że oboje jesteśmy zaangażowani i mówimy wprost, że traktujemy to poważnie (oboje mamy>25 lat). Rodzicom powiedziałam o nim po dość krótkim czasie, ale nie ma... Dlaczego chłopak nie mówi o mnie rodzicom? Jesteśmy razem od pół roku, wydaje mi się że oboje jesteśmy zaangażowani i mówimy wprost, że traktujemy to poważnie (oboje mamy>25 lat). Rodzicom powiedziałam o nim po dość krótkim czasie, ale nie ma żadnych nacisków na to, żeby się poznali, po prostu wiedzą, że jestem w związku. Z kolei on w ogóle nie powiedział rodzicom, że się z kimś spotyka. Zdarza się, że przy mnie rozmawia z mamą przez telefon i mówi jej, że nic nie robi i się nudzi sam. Dziwi mnie to, bo wydaje mi się, że ma z rodzicami dobry kontakt, nie wiem dlaczego jestem taką tajemnicą. Z drugiej strony poznałam już jego znajomych i planujemy wielkie wspólne wakacje. Nie chcę na niego naciskać i nigdy nie pytam o ten temat, ale jego zachowanie mnie zastanawia. Dodam tylko, że my mieszkamy w jednym mieście, a moi i jego rodzice w innych, więc do ewentualnego spotkania, którego można się obawiać, jeszcze daleko.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak radzić sobie z dziwnym zachowaniem syna?

dzień dobry. Mój 19-letni syn mieszkający ze mną zdradza w zachowaniu zespół cech odbiegający od przyjętych norm. Są to przede wszystkim kompulsywne zachowania, werbalne i niewerbalne, np częste mycie rąk, obsesyjne powtarzanie opowieści o przeżytych wydarzeń bądź obawach o nowe... dzień dobry. Mój 19-letni syn mieszkający ze mną zdradza w zachowaniu zespół cech odbiegający od przyjętych norm. Są to przede wszystkim kompulsywne zachowania, werbalne i niewerbalne, np częste mycie rąk, obsesyjne powtarzanie opowieści o przeżytych wydarzeń bądź obawach o nowe sytuacje które mają nadejść. Trzyma swoje przybory higieniczne w pokoju, i każdorazowo wynosi je do łazienki, zamyka drzwi od pokoju na klucz, nawet przy wyjściu do kuchni. Widać też strach przed nowymi rzeczami, każdą sprawę musi mi opowiedzieć bądź się poradzić. Dzwoni do mnie żeby poinformować o wykonaniu najprostszej czynności, np odkurzanie. Jest tych drobnych spraw sporo, nie wszystkie dam radę opisać. część z nich powtarza się już od etapu dzieciństwa. Poza tym syn nie sprawia kłopotów wychowawczych, nauka w technikum idzie mu dobrze, ma też grono znajomych którzy go akceptują. Jest jednak dziecinny, niedojrzały emocjonalnie. Próby konsultacji psychologicznych w przeszłości były, postawione zostały sprzeczne diagnozy. Obecnie od czasu dojrzewania konsultacja czy też leczenie są niemożliwe ze względu na kategoryczny sprzeciw syna. Syn zdaje sobie sprawę ze swoich dziwacznych zachowań, jednak przez lata pozwalałam mu na nie, bez kategorycznych posunięć. Proszę o informację, czy powinnam teraz na własną rękę podejmować próby zmiany zachowania syna, informować go na bieżąco że jego zachowania są dziwaczne i męczące dla otoczenia, czy pozostawić sprawy tak jak są obecnie.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy mogę zmienić psychologa w trakcie terapii?

Witam chciałem się dowiedzieć czy mogę dokonać wyboru psyhologa bo chodze do psyhologa do wolbromia ale nie jestem zadowolony z efektów pracy i chciałbym przenieść dokumentacje do psyhologa do olkusza nie wiem trzeba wypełnić deklaracje wyboru czy coś ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Jak radzić sobie z myślami homoseksualnymi?

Dzień dobry. Mam 20 lat i niedawno nie mogą dać mi spokoju myśli homoseksualne. Im bardziej zwracam na nie uwagę - tym częściej występują. Zdarzają mi się z nimi marzenia senne, w tym takie w których dochodzi do polucji nocnych.... Dzień dobry. Mam 20 lat i niedawno nie mogą dać mi spokoju myśli homoseksualne. Im bardziej zwracam na nie uwagę - tym częściej występują. Zdarzają mi się z nimi marzenia senne, w tym takie w których dochodzi do polucji nocnych. Od czasu wystąpienia pierwszych marzeń sennych (nie licząc tych, które występowały w przeszłości, kilka razy w roku, również o takiej tematyce) tydzień temu wzrosła u mnie niechęć seksualna do kobiet, tak jakby wydawało mi się, że homoseksualizm jest czymś 'mocniejszym' i dającym mi więcej satysfakcji niż heteroseksualność, coś jak wzięcie mocniejszej dawki narkotyku. Dodam, że zdarzało mi się w przeszłości masturbować do filmów pornograficznych o tematyce homoseksualnej, jednak wypierałem to i zdarzało mi się to maksymalnie raz w miesiącu, podczas gdy do heteroseksualnej pornografii masturbowałem się codziennie. Dodam, że romantycznie jestem mocno heteroseksualny (dochodzą obawy, że również się to zakończy), dopiero kilka miesięcy temu uporałem się z niespełnioną miłością do mojej koleżanki która trwała 2 lata. Cierpię na nerwicę, (niezdiagnozowaną jednak jestem jej pewien, jest to genetyczne u mnie w rodzinie, plus cierpiałem na hipochondrię). Moim największym marzeniem w życiu jest założyć rodzinę pełną miłości. Kochać moją żonę psychicznie, ale też bardzo zależy mi na tym żeby móc spełnić naszą miłość w łóżku. W związku z tym nasuwają mi się pytania - 1. W jaki sposób radzić sobie z homoseksualnymi myślami, zważając że są dla mnie podniecające 2. Czy występowanie homoseksualizmu w marzeniach sennych jest dowodem na to, że prawdziwie pożądam związku z mężczyzną, czy jest to reakcja na to, czego się boję (bardzo boje się zostać homoseksualistą, wychowałem się w konserwatywnym środowisku i jestem wierzącym konserwatystą) i fakt że 'nie może' mnie to podniecać, podnieca mnie jeszcze bardziej, bo jest traktowane jako zakazany owoc? 3. Czy podłożem takich myśli może być nerwica? Bardzo prosiłbym o sensowną odpowiedź, jestem studentem który wiele nie zarabia, a umawianie się na konsultację psychologiczną jest dla mnie sporym wydatkiem. Z góry dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Piotr Godleś
Mgr Piotr Godleś

Jak interpretować wyniki testu Wechslera?

Moje pytanie dotyczy testu wechslera ,a mianowicie skali słownej ,uzyskany wynik w badaniu to II=112 ,test był wykonywany w diagnostyce aby wykluczyć inne zaburzenia ,czy to dobry wynik? i czy przewyższa on średnią w populacji ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Mąż i jego rodzice dręczą mnie psychicznie - co robić?

Witam, Żyję w toksycznym związku, w którym nie tylko mąż, ale także jego rodzice dręczą mnie psychicznie (dodam, że teściowie nie mieszkają razem z nami, to jednak czują się w naszym domu, bardziej u siebie, niż ja - na co... Witam, Żyję w toksycznym związku, w którym nie tylko mąż, ale także jego rodzice dręczą mnie psychicznie (dodam, że teściowie nie mieszkają razem z nami, to jednak czują się w naszym domu, bardziej u siebie, niż ja - na co mój mąż pozwala, tłumacząc, że to przecież jego rodzice - a dom jest jego, dostał go od babci, więc przecież oni mają do niego większe prawo nić ja). Sytuacja trwa od ponad 10 lat. Cała moja rodzina została ponad 400 km stąd (po ślubie przeprowadziłam się do męża, zostawiając dobrą pracę, rodzinę, przyjaciół - wszystko). A teraz słyszę na każdym kroku, że nic tutaj nie mam (mimo, iż remont domu który miał przed ślubem mój mąż, robiliśmy wspólnie) i że nikt mnie tutaj nie trzyma...że jestem nieporadna i "gdybym miała odrobinę godności to dawno bym się wyniosła, tylko że nie mam gdzie (bo moja rodzina na pewno mnie nie przyjmie) a sama sobie nigdy nie dam rady - i nawet gdybym się chciała wynieść, to na pewno wrócę z podkulonym ogonem". Każde swoje zachowanie w stosunku do mnie (choćby było najgorsze) tłumaczą, że to moja wina,że jestem wariatką, której nawet własna matka nie kochała, oni są normalni i nie mają sobie nic do zarzucenia. Chciałabym poszukać pomocy u specjalisty (bo mój stan psychiczny, skutecznie pogarszany przez lata tego utwierdzania w przekonaniu, że jestem nikim, na pewno tego wymaga - ale bardzo się boję, że będzie to dla nich argument w sądzie, aby odebrać mi dziecko...) Czy taka konsultacja - nawet gdyby okazało się, że mój stan wymagałby np. konsultacji nie tylko z psychologiem, a być może nawet z psychiatrą, może być argumentem użytym przeciwko mnie? I czy można w jakiś sposób można zobligować tę drugą stronę, aby takiej konsultacji (psychologicznej, bądź psychiatrycznej) zasięgnęła?? Czy nie jest to możliwe, aby jakakolwiek instytucja zmusiła oprawcę do konsultacji lekarskiej?? (Dodam, że wielokrotnie proponowałam mężowi abyśmy oboje poszli do specjalisty - ale i od niego, i od teściów, ciągle słyszę, że to tylko ze mną jest problem, i to tylko ja powinnam pójść się leczyć. Oni są dla mnie za dobrzy.) Z góry bardzo serdecznie dziękuję za odp. Pozdrawiam A.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy moje zachowanie podchodzi pod depresję?

Witam. Jestem 18 letnia dziewczyna i od dłuższego czasu (ok. rok lub półtora, po niespodziewanej i tragicznej śmierci bliskiej mi osoby) miewam gorsze i lepsze samopoczucie, nastrój, humor. Wydaje mi się ze poniekąd borykam się z depresja. Mając gorsze dni... Witam. Jestem 18 letnia dziewczyna i od dłuższego czasu (ok. rok lub półtora, po niespodziewanej i tragicznej śmierci bliskiej mi osoby) miewam gorsze i lepsze samopoczucie, nastrój, humor. Wydaje mi się ze poniekąd borykam się z depresja. Mając gorsze dni często sobie myśle, ze nie jestem nikomu potrzebna, ze nikomu na mnie nie zależy i ze nikt by za mną nie tęsknił gdybym nagle „zniknęła”. W tym samym czasie mam również wrażenie ze jestem ciężarem dla innych i sprawiam im problem po prostu swoim byciem. Po coraz częstszych kłótniach z rodzicami i siostra mam wrażenie, ze problem nie jest obopólny, tylko leży po mojej stronie, a konkretnie ze ja nim jestem. Czasami wydaje mi się ze lepiej by się żyło moim bliskim gdyby mnie nie było, mimo ze wielokrotnie rodzice zapewniali mnie ze bardzo mnie kochają i nie poradziliby sobie po mojej stracie. Ja natomiast po naszych sprzeczkach czy kłótniach lub jakichkolwiek pretensjach z ich strony odnoszę wrażenie ze jest zupełnie na odwrót. Mimo ze na codzień jestem uśmiechnięta, zabwana i gadatliwa wydaje mi się ze poniekąd jest to maska noszona przeze mnie na codzień, żeby nie pokazać innym ze w moim życiu nie zawsze jest tak kolorowo. Czy moje zachowanie podchodzi pod depresje czy są to po prostu chwilowe załamania?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam radzić sobie z tym zmęczeniem?

witam! mężczyzna 36lat, 83kg wagi, 177cm, aktywny fizycznie (codziennie biegam lub spaceruję 7-10km, czasem jeżdżę na rowerze 30-50km), staram się zdrowo odżywiać, mocno ograniczam cukry) byłem ostatnio u lekarza pierwszego kontaktu, zrobiłem badania krwi, szeroki zakres (wątroba,... witam! mężczyzna 36lat, 83kg wagi, 177cm, aktywny fizycznie (codziennie biegam lub spaceruję 7-10km, czasem jeżdżę na rowerze 30-50km), staram się zdrowo odżywiać, mocno ograniczam cukry) byłem ostatnio u lekarza pierwszego kontaktu, zrobiłem badania krwi, szeroki zakres (wątroba, tarczyca) i wyniki były bardzo dobre, lekarz stwierdził że jestem zdrowy i zalecił konsultację psychologiczną. dlaczego? otóż opiszę moje objawy: mimo aktywnego stylu życia i dobrego odżywiania się czuję się często zmęczony, mam wrażenie że za dobrą kondycją fizyczną organizmu, nie nadąża strefa mentalna, często nie czuję witalności, energii do działania, bardzo często odczuwa coś jakby "zamułkę", "odcinanie prądu", bardzo męczę się przebywając w zamkniętych pomieszczeniach bez ruchu. jednak nie mogę się zgodzić z opinią lekarza, nie uważam żebym miał problemy psychologiczne. mam trochę charakter odludka ale spotykam się z ludźmi, pracuję, potrafię nawiązywać kontakty. niestety powyższy problem przekłada się też trochę na moje życie towarzyskie. na spotkaniach z rówieśnikami często nie wiem jak będę się czuł, raz jest tak że mam dużo energii, potrafię żartować i słowa same cisną się na usta, innym razem czuję się zmęczony, mózg jakby się wyłączał i nie potrafię wykrztusić z siebie słowa, często chciałbym po prostu wtedy uciec, bo czuje się jak statysta i nic nie wnoszę do towarzystwa, podobnie jest w pracy. aktywność fizyczna poprawia moje samopoczucie, jednak tylko na kilka godzin po wysiłku, najczęściej następnego dnia znowu czuję się gorzej, godzinę lub dwie po przebudzeniu objawy wracają, wtedy znowu idę pobiegać lub pospacerować. jednak taki tryb życia jest też trochę męczący, ciągły wysiłek fizyczny też daje mi w kość. katuję się fizycznie, żeby polepszyć witalność organizmu. problem jest od kilku lat, chciałem zadziałać wcześniej ale z powodu pandemii odpuściłem, bo ciężko się było dostać do lekarza. proszę o pomoc, jakie badania jeszcze można wykonać? do jakiego lekarza się zwrócić? może mam jakieś zatrucie pasożytami lub toksynami? może coś nie tak z hormonami? czytałem ostatnio o pleśni, kiedyś zdarzało mi się spożywać zapleśniałe produkty po odkrojeniu spleśniałych miejsc. kiedyś przewlekle bolał mnie brzuch po prawej stronie (2 lata), nie były to typowe objawy gastronomiczne, bardziej: kłucie, palenie, gniecenie, udało mi się to zneutralizować Debutirem. co mogę jeszcze zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arkadiusz Ciołkowski
Mgr Arkadiusz Ciołkowski

Do którego roku życia kształtuje się orientacja seksualna?

Mając ok. 15 lat oprócz kobiet zaczęli mi się podobać faceci. Myślałem, że to jakiś okres dojrzewania i mi to minie jednak się myliłem. Mając 21 lat miałem nawet dziewczynę ale nie uprawiałem z nią seksu ponieważ jakoś nie miałem... Mając ok. 15 lat oprócz kobiet zaczęli mi się podobać faceci. Myślałem, że to jakiś okres dojrzewania i mi to minie jednak się myliłem. Mając 21 lat miałem nawet dziewczynę ale nie uprawiałem z nią seksu ponieważ jakoś nie miałem na to ochoty, rozstaliśmy się a swoją uwagę skupiałem bardziej ku mężczyznom. Teraz mam 26 lat i może to kwestia dojrzałości, ale w pełni akceptuje to, że jestem gejem. Czuję wręcz z tego dumę. Chcę prowadzić intymne, seksualne relacje z mężczyznami. Moje pytanie brzmi: Do którego roku życia kształtuje się orientacja seksualna? Czy to możliwe, że coś się jeszcze może zmienić? Chcę zacząć żyć jako gej, wyjść z "szafy", znaleźć faceta. Czy moja orientacja będzie już stała?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie ze sporami w związku?

Witam, mam pewien problem, tylko nie wiem czy on dotyczy bardziej mnie czy mojego partnera. Jest on o 10 lat starszy, mial juz zone, dzieci ( z zona sie rozwiodl a dzieci nie byly jego. ) Jest strasznie zamkniety w... Witam, mam pewien problem, tylko nie wiem czy on dotyczy bardziej mnie czy mojego partnera. Jest on o 10 lat starszy, mial juz zone, dzieci ( z zona sie rozwiodl a dzieci nie byly jego. ) Jest strasznie zamkniety w sobie i nie jest typem gawedziarza. Ja natomiast pochodze z rozbitej rodziny i niestety przejelam role ojca. Oboje jestesmy bardzo uparci, ja nie daje sie zdominowac, wrecz konkuruje z nim o wladze. W przekonaniu,ze o to toczy sie ten spor. On natomiast nie chce ustepowac, bo w poprzednim zwiazku to dzialalo w odwrotna strone, jego zona uwazala go ''miekkiego''. Ciezko jest mi pogodzic sie z tym, ze on ma w wiekszosci przypadkow racje, i ciezko mi jest mu ustapic, bo mam wrazenie, ze robie sie od niego w pelni zalezna i , ze trace przez to na wartosci. Nie wiem co mam robic, kocham go ale z tych klotni nie wynika nic dobrego, zadne z nas sie na nich nie uczy. Mam wrazenie, ze balansujemy po cienkiej linie... Na terapie nie zgodzi sie na pewno.

Umiejętności arytmetyczne i zdolności myślenia abstrakcyjnego - co to znaczy?

Miałam w gimnazjum robione testy w poradni psychologicznej i w opinii psychologicznej miałam napisane ,, na wysokim poziomie rozwiniente umiejentności arytmetyczne , zdolności myślenia abstrakcynego i przyczynowo-skutkowego. Co to znaczy ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mam rozumieć moje objawy?

Witam. W ciągu ostatnich miesięcy zauważyłam wiele niepokojących objawów w moim zdrowiu psychicznym oraz znaczne nasilenie się tych z przeszłości. Postaram się opisać mój problem najbardziej szczegółowo, jak tylko potrafię. Odkąd pamiętam towarzyszą mi ataki paniki, w różnych etapach... Witam. W ciągu ostatnich miesięcy zauważyłam wiele niepokojących objawów w moim zdrowiu psychicznym oraz znaczne nasilenie się tych z przeszłości. Postaram się opisać mój problem najbardziej szczegółowo, jak tylko potrafię. Odkąd pamiętam towarzyszą mi ataki paniki, w różnych etapach mojego życia pojawiały się one częściej lub rzadziej, w różnym natężeniu. Nigdy nie uczęszczałam na psychoterapię, jednak przez pewien czas brałam doraźnie przepisaną mi przez lekarza hydroksyzynę. Od jakiegoś czasu oprócz częstszych ataków paniki towarzyszą mi również zupełnie nowe objawy: znaczne obniżenie nastroju, wahania apetytu, problemy ze snem, zmęczenie, częsty płacz - w gorszych momentach zdarzają się również myśli samobójcze oraz autoagresja w formie samookaleczania. Zauważyłam również, że zaczęłam odczuwać także silny lęk przed naprawdę wieloma czynnikami, takimi jak m. in. przebywanie w miejscach publicznych, rozmowa i patrzenie się w oczy drugiej osoby, spotkania towarzyskie, rozmowa przez telefon, składanie zamówienia w restauracji i wiele innych, wywołuje to u mnie zdecydowanie większy dyskomfort i strach niż dotychczas. Od zawsze byłam osobą nieśmiałą i lękliwą, jednak nigdy do tego stopnia co teraz - czasami jest to wręcz lęk nie do pokonania, mimo błahości danej sytuacji. Nie chcę diagnozować się sama, więc byłabym wdzięczna, jeśli jakiś specjalista mógłby choć minimalnie nakierować mnie co się ze mną dzieje, abym mogła lepiej zrozumieć siebie. Oczywiście mam w planach również udać się w przyszłości na konsultację psychologiczną, jednak na ten moment nie mam takiej możliwości. Będę zatem wdzięczna za każdą pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Patronaty