Silny lęk przed zrobieniem krzywdy

Witam, 2 lata temu cierpiałam na zaburzenia depresyjno-lękowe (rozpoznanie psychiatry). Objawiało się m.in. bardzo silnym lękiem przed zrobieniem krzywdy najbliższym. Teraz czuję potrzebę dowiadywania się o tej chorobie i zrozumienia jej mechanizmów. I tu moje pierwsze pytanie: Czy to zaburzenie to swego rodzaju nerwica? Czasem lęk był tak silny, iż bałam się iż tracę rozum ... czy rzeczywiście w stanie silnego lęku (zaburzeń depr-lęk.) może wystąpić stan ograniczonej świadomości/poczytalności?
KOBIETA, 31 LAT ponad rok temu
Mgr Marta Wilk
Mgr Marta Wilk Psycholog, Kobyłka
23 poziom zaufania

Witam,
Zaburzenie depresyjno lękowe jest zaburzeniem nerwicowym. Osoby, które doświadczają silnego lęku często obawiają się utraty kontroli, tzw. zwariowania, co jest niemożliwe. Proponuję wizytę u psychoterapeuty.
Pozdrawiam.

Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza Psycholog, Gdańsk
80 poziom zaufania

odpowiedź na portalu niewiele pomoże,polecam konsultacje u DOŚWIADCZONEGO TERAPEUTY.pozdrawiam serdecznie Violetta Ruksza

Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota Psycholog, Kraków
60 poziom zaufania

Jest to zaburzenie w którym objawy depresyjne i lękowe przeplatają się ze sobą. Z Pani opisu wynika, że to lęk był dominujący, co jest charakterystyczne dla nerwicy. Wielu pacjentów zgłasza właśnie lęk przed utratą kontroli. Przyjmuje się, że w nerwicy poczytalność nie jest ograniczona, świadomość zostaje zachowana, mimo zniekształceń obrazu siebie i rzeczywistości. Jednak jak widzę u Pani te objawy nadal trwają i obawiam się, że nie ustaną, jeśli nie podejmie Pani leczenia. W nerwicach najskuteczniejsza jest psychoterapia. Pozdrawiam i powodzenia!:)

Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

Takiego rodzaju lęk -przed zrobieniem komuś krzywdy - może rzeczywiscie być objawem zaburzenia nerwicowego. Jednakże jeżeli występują również innego rodzaju trudności, może to świadczyć o innego rodzaju chorobie (np. ze spektrum psychoz). W nerwicy lęk może być wszechogarniający, bardzo męczący, prowadzący "na skraj wytrzymałości". Aby dobrze Pani zrozumiała co się z Panią dzieje, dlaczego i jak sobie z tym radzić polecam podjąc psychoterpię. Bez niej lęk raczej sam nie ustąpi. Pozdrawiam.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty