Śmiech w szkole z moich cieni pod oczami

W tym tygodniu rozpocząłem naukę w technikum ekonomicznym. Grupa samochodowa łączona śmieje się z moich cieni pod oczami. Mam dość głupich komentarzy na każdej łączonej lekcji. Dodatkowo, mam wadę wymowy i ukrywam to jak tylko się da, bo wtedy dopiero pewnie zaczną się głupie teksty. Jestem załamany, co mam robić?
MĘŻCZYZNA ponad rok temu

Poczucie pewności siebie

Witam serdecznie,
Najlepszym wyjściem z sytuacji jest po prostu ignorowanie wszelkich komentarzy i zaczepek. Nie daj po sobie poznać, że ta krytyka wpływa na Twoje samopoczucie i emocje. Postaraj się chodzić zawsze z odniesioną głową i uśmiechem na twarzy.
Innym rozwiązaniem jest udzielenie celnej, ale żartobliwej odpowiedzi na wyśmiewanie - może to wywołać poczucie wstydu u osób, które się z Ciebie śmieją i tym samym przestaną to robić.
Pozdrawiam

Absolwentka psychologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
0

Każdy z nas się od siebie rózni, jedni mają cienie pod oczami, inni rude włosy a ktoś ma dużą nadwagę. Niestety to jest tak że w grupa ludzi często wyśmiewa się z kogoś, wynika to z tego że łatwiej widzieć swoje wady w innych niż siebie zaakceptować. A w twoim wypadku warto aby to czego nie lubisz zamienić w zaletę. Pomyśl sobie że jesteś jedyny i niepowtarzalny z swoimi cieniami i że to twój atut. Przynajmniej nie jesteś w masie innych osób. A to że zwracają uwagę na ciebie oznacza że jesteś dla nich ważny. Nie chowaj się, mów jak najwięcej i bądz w grupie. Popatrz na Wojciecha Manna z Radia Trójka, jest mega otyły, ma wadę wymowy i jest to jego atutem. Posłuchaj Owsiaka, jąka się jak nic ale zrobił z tego swoją cechę charakterystyczną. Wyjdz z cienia. Pozdrawiam
Anna Suligowska

Z wykształcenia psycholog i biolog. Absolwentka 5-letniego szkolenia z psychoterapii systemowej.
0

Nikt nie ma ani prawa ani kompetencji żeby oceniać Pana po wyglądzie ani po czymkolwiek. Proszę kolegom jasno powiedzieć, że sobie Pan tego nie życzy - a jeśli nie posłuchają zwróci się Pan o pomoc do pedagoga szkolnego, dyrekcji itd. Ma Pan takie prawo. Drugim wyjściem jest obojętność na zaczepki - przy braku Pana reakcji o którą właśnie im chodzi, towarzystwo w końcu się zniechęci i znajdzie inny punkt zainteresowania. Pozdrawiam A.R.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy