Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zazdrość w związku: Pytania do specjalistów

Jak naprawić nasze intymne relacje?

Witam! Mieszkam ze swoim chłopakiem od 1,5 roku, znaliśmy się przedtem 2 miesiące. Tylko na samym początku było dobrze w łóżku. Szybko okazało się, że jest bardzo zazdrosny, miałam wrażenie, że jest to chorobliwa zazdrość, która powodowała wieczne kłótnie, miał... Witam! Mieszkam ze swoim chłopakiem od 1,5 roku, znaliśmy się przedtem 2 miesiące. Tylko na samym początku było dobrze w łóżku. Szybko okazało się, że jest bardzo zazdrosny, miałam wrażenie, że jest to chorobliwa zazdrość, która powodowała wieczne kłótnie, miał wieczne pretensje o wszystko, nie okazywał mi uczuć, tylko szukał powodów do zazdrości i okazywał pogardę oraz brak zaufania. Powodowało to moją frustrację i brak ochoty na seks, co jeszcze więcej dawało mu powodów do zazdrości. Po roku udało mu się, po moich wielokrotnych prośbach, wyleczyć z zazdrości. Jednak namiętność nie wróciła. Czuję się z nim dobrze, bardzo go kocham i chciałabym spędzić z nim życie. Uprawialiśmy seks jednak sporadycznie, nie potrafiłam na nowo się otworzyć po tym nieprzyjemnym okresie, byłam w łóżku "sztywna", mój chłopak nie był usatysfakcjonowany. Dopiero, gdy dochodziło do awantur, groził, że odejdzie, że ten związek nie ma sensu, zaczynałam bardziej się starać, ale i tak nie czułam z jego strony zadowolenia, czułam się skrępowana, że nie jestem dość dobra. On był bardzo sfrustrowany, powiedział, że nie będzie już zabiegał o seks, że teraz ja mam się starać. Starałam się, ale nie czułam od niego zachęty, potwierdzenie, że jest mu fajnie, że chce więcej. Za każdym razem coś szło nie tak, zadzwonił telefon i nie mogłam się skoncentrować albo miał pretensje do siebie, że jest kiepski, bo ja rozkręcałam się dopiero, gdy on już kończył. Wiem, że uważa to jako wielką swoją porażkę, jest niedowartościowany i był już wcześniej (stąd ta chorobliwa zazdrość). I tak to nasze życie seksualne zamierało do obecnego momentu, w którym on nie chce się kochać w ogóle, odmawia mi za każdym razem. Powiedział, że nie ma już ochoty po tym wszystkim, że bardzo to podziałało na jego męskie ego, nie ma już ognia między nami i związek ma się ku końcowi. Ja chyba dopiero teraz poczułam prawdziwy, silny pociąg seksualny do niego, gdy on mnie odtrąca. Nie chcę go stracić, wiem, że ma racje, w obecnym stanie ten związek jest bez sensu, chciałabym wszystko naprawić, być dla niego pociągająca i zaspokajać jego potrzeby. Ale moje próby wszystkie są odrzucane, on już po prostu mnie nie chce. Co mam zrobić, żeby przebolał i zamknął w głowie ten zły okres, uwierzył, że mnie pociąga i jest moim ideałem faceta? Aby chciał dać nam ostatnią szansę?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak zaakceptować jej fantazje i się nie przejmować?

  Witam, kocham moją partnerkę, mimo że jesteśmy ze sobą nieco ponad 4 miesiące, nasz związek nabierał tempa bardzo szybko. Nie mam przed nią tajemnic, nie krępuje mnie, jest mi bardzo bliska, mówię jej o nawet najbardziej prywatnych i intymnych...   Witam, kocham moją partnerkę, mimo że jesteśmy ze sobą nieco ponad 4 miesiące, nasz związek nabierał tempa bardzo szybko. Nie mam przed nią tajemnic, nie krępuje mnie, jest mi bardzo bliska, mówię jej o nawet najbardziej prywatnych i intymnych rzeczach. Parę dni temu przejrzałem historię stron które oglądała, nie będę ukrywał, z zazdrości. Jestem zazdrosny choć nie daje mi do tego powodów, chcę mieć kontrolę nad nią, choć wiem, że to jest złe. Kontroluje ją bo w mojej głowie rodzą się głupie myśli. Wyobrażam sobie przedziwne rzeczy, że mnie oszukuje. Przeglądając historię stron, które odwiedzała zobaczyłem, że oglądała dziwne filmy pornograficzne. Widziałem, że wyszukiwała takie rzeczy jak badania ginekologiczne (film na którym ginekolog "ogląda" kobietę), filmy z zastrzykiem z igłą, biczowanie. Nie wiem co było wcześniej, widziałem tylko, że 3 razy wyszukiwała takich rzeczy (raz jedno, raz drugie raz trzecie, z tym, że zawsze filmy z doktorem, a po nich następnie te dziwne rzeczy). Zrobiłem jej aferę a nasz związek wisiał na włosku, nie rozumiałem dlaczego ogląda takie rzeczy, mówiła, że normalne filmy ją nie kręcą, że nie lubi scen seksu, że w tych z doktorem podnieca ją, że ta kobieta się oddaje, rozbiera, a facet ją dotyka. Co do filmów z igłą powiedziała, że chciała to zobaczyć, zapierała się, że to ją nie podnieca, że jak zobaczyła to wyłączyła, bo poczuła się obrzydzona. Powiedziała, że w normalnym seksie ją to nie kręci, że nie jest zboczona, że to była po prostu zabawa. Ale ja nie potrafię tego zrozumieć, skoro ją to nie kręci czemu tego szukała? Mimo, że już jest między nami ok, starałem się to zrozumieć i uwierzyłem, że jej to nie podnieca, ale myślę o tym często, wydaje mi się to dziwne i zboczone. Chciał bym wiedzieć czy ja przesadzam, czy powinienem to zaakceptować i uwierzyć, ze to ją nie kręci. Czy mogę mieć podstawy by jej nie ufać? Wiem, że robi wszystko aby mi dogodzić, że mnie kocha, że czasami nie mówi mi do końca prawdy aby mnie nie urazić, bo wie, że się potrafię przyczepić do wielu błahostek i jest mi przykro. Jakkolwiek wiele razy podkreślałem, że chcę znać prawdę o niej i że zaakceptuję wszystko, ale musi być to dla mnie jasne i szczerze powiedziane. Nie potrafię radzić sobie z tymi emocjami i proszę o poradę. W mojej głowie tłamsi się milion myśli na sekundę. Gdy jestem przy niej jest mi bardzo dobrze, gdy jej nie ma mam te głupie myśli. Cały czas się przejmuje, odczuwam taki dyskomfort, lekki stres, lekkie mdłości, boje się, że ukrywa coś przede mną w sferze seksu. Boje się, że zawsze będę o tym pamiętał. Boje się, że gdy będziemy się następnym razem kochać, przypomnę sobie o tym i nabiorę wstrętu. Wydaje mi się, że do końca nie wiem, albo nie docieram do mnie to co ona mówi, albo nie chcę uwierzyć, że te filmy które ogląda są dla niej zabawą a nie zboczeniem. Boje się, że będzie oczekiwać ode mnie zabawy np. ze strzykawką (choć zapiera się, że nie). Proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty