Czy córka potrzebuje matczynego ciepła?

Witam, Moja córka ma 9,5 lat. Zawsze była otwartym, bezpośrednim dzieckiem i od zawsze bardzo lubiła się tulić. Tłumaczyłam sobie to tym, że jest mała i po prostu potrzebuje "matczynego ciepła" tym bardziej, że wychowuje ją sama. Jednak z wiekiem to się nie zmienia. Zauważam wręcz, że gdy spędzamy więcej czasu ze sobą to potrzeba tulenia narasta np. wpada do pokoju, mówi: stęskniłam się za tobą i następnie tuli się i tak kilka razy dziennie. Czy to jest normalne w jej wieku? Oczywiście kocham córkę jednak jest to czasem meczące i zawstydzające.
KOBIETA, 33 LAT ponad rok temu
Mgr Katarzyna Malcher
Mgr Katarzyna Malcher

Witam. Trudno rzetelnie odpowiedzieć na Pani pytanie, ponieważ sytuacja ta wymagałaby konsultacji z Panią, następnie z córką. Ogólnie rzecz ujmując, dzieci tulą się do nas w różnym wieku, często tak naprawdę sami - mimo dorosłego wieku - potrzebowalibyśmy matczynego utulenia. To, co najwyraźniej zwraca moją uwagę w Pani pytaniu, to uczucie zmęczenia lub zawstydzenia, gdy ma Pani przytulić swoje dziecko. Dlaczego pani przeżywa takie emocje w tych chwilach? Może odpowiedź na to pytanie będzie jakimś kierunkiem.

Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej Psycholog, Kraków
97 poziom zaufania

Dzień Dobry Pani,

Zacznę od tego, że znana amerykańska psychoterapeutka Virginia Satir, twierdziła, że każdemu Człowiekowi potrzebne jest przynajmniej cztery przytulenia i dotyk fizyczny dziennie, żeby móc przetrwać..., a dwanaście to jest ilość przytuleń, by móc się rozwijać (tylko lub aż)...

Kontakt uczuciowy Pani z Córką jest bardzo ważny, zapewnia Pani Córeczce potrzebę więzi, bezpieczeństwa i "matczynego ciepła", tym bardziej jest taka potrzeba, gdyż samotnie sprawuje Pani opiekę nad Dzieckiem.

Aktualne badania wskazują, że każde Dziecko ma absolutną potrzebę bezpiecznej, ciągłej bliskości fizycznej (przytulanie) i emocjonalnej, a zignorowanie tych potrzeb ma wpływ na dorosłe funkcjonowanie w życiu osobistym, zawodowym, społecznym.
Przytulanie to miłość.i bezpieczeństwo dla Pani Córeczki.
To dodaje energii, zmniejsza stres, poprawia samopoczucie i dodaje sił...
Obserwuje Ona Pani zachowanie, i przez tą obserwację warunkuje i modyfikuje swoje
zachowanie jak również je wzmacnia.
Pani Córka potrzebuje miłości, potrzebuje Pani, żeby Ja Pani przytulała, widziała i słyszała i na ten moment to tylko Pani jest dla Córki najbliższą i najukochańszą Osobą.

Dodam, że miłości uczymy się przez całe życie i miłość to nie tylko dawanie, ale i dzielenie się.

Podsumowując, w kwestii przytulania, jestem zasady zdrowiej jest dać więcej niż mniej...

Dużo radości, miłości dla Pani i Córeczki,
irena.mielnik.madej@gmail.com

Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka Psycholog, Gdańsk
76 poziom zaufania

Witam, zachęcam do rozmowy z psychologiem i przyjrzenia się całej sytuacji. Bliskość i kontakt fizyczny jest bardzo ważny. To wspaniałe że ma Pani taką relację z córką. Proszę się zastanowić co powoduje że czuje się Pani z tego powodu zawstydzona.
Pozdrawiam serdecznie
Dorota Nowacka
psycholog
rejestracja@psycholognowacka.pl
www.psycholognowacka.pl

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty