Czy powiedzieć psychiatrze o samookaleczaniu się i koszmarach?

Witam, Proszę o pomoc w moim problemie, otóż zdiagnozowano u mnie zaburzenia impulsów i emocji. Do jakiegoś czasu się tnę. Na początku były to tylko ręce obecnie również nogi, kilka kresek brzucha. Ostre przedmioty wywołują u mnie chęć pocięcia się, ale tego nie robię tylko myślę. Z raz spróbowałam pociąć się nożem i nożyczkami, ale za tępe. Zastanawiam się czy powinnam o nich powiedzieć mojemu psychiatrze. Do tego jeszcze dochodzą problemy ze snem i koszmary nocne (tłumacze je zażywaniem nowego leku). Boje się powiedzieć o tym wszystkim psychiatrze, gdyż nie chcę skończyć w szpitalu. Na pewno mam problem, ale nie aż taki aby lądować w psychiatryku. Czy jest możliwość, że psychiatra podejmie taką decyzję? Jak państwo mogą ustosunkować się do mojego stanu. Dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

KOBIETA ponad rok temu
Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży Psychiatra, Warszawa
93 poziom zaufania

Witam serdecznie,
Samookaleczanie nie musi oznaczać konieczności leczenia szpitalnego. Powinnaś opowiedzieć o tym psychiatrze, który dzięki temu może zaproponować leki, które pomogą opanować Twoje napięcie.
Samookaleczanie się jest częstym problemem w zaburzeniach osobowości chwiejnej emocjonalnie.
Poza przyjmowaniem leków, rozważ możliwość rozpoczęcia indywidualnej psychoterapii, która jest bardzo ważna w leczeniu tego typu problemów.
Serdecznie pozdrawiam

Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Witam,
wskazane jest systematyczne leczenie farmakologiczne i psychoterapia, skuteczne leczenie polega na zaufaniu i wymaga szczerej rozmowy ze specjalistą.

Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty