Jak żyć z mężem, którego nie kocham?

Proszę o radę mam męża starszego o 11 lat dwie córki.Wyszłam za mąż bardzo młodo zaszłam w ciąże znaliśmy się niecały rok. Rok temu go zdradziłam.Nigdy go nie kochałam. Żyjemy zgodnie rzadko uprawiamy sex. Nie czuję do męża nic oprócz tego że jest moim mężem.Zadręczam się myślą że nigdy nie będę szczęśliwa nigdy nie przeżyłam z mężem takiej namiętności stanu zakochania.Fizycznie nie czuję żadnej więzi z nim.Jest dobrym człowiekiem ale nie wiem czy mogę normalnie tak dalej żyć jestem w rozsypce.
KOBIETA, 34 LAT ponad rok temu
Mgr Marta Belka-Szmit
Mgr Marta Belka-Szmit Psycholog, Kraków
55 poziom zaufania

Zadręczanie się i bycie w rozsypce nie służy ani Pani, ani mężowi, ani córkom.
Może byłaby Pani skłonna zaprosić męża na terapię małżeńską? Mogliby Państwo szczerze porozmawiać o swoich uczuciach i potrzebach, i wspólnie - albo osobno - podjąć decyzję, czy Państwa relacja może być jeszcze satysfakcjonująca, czy raczej będą Państwo woleli ją zakończyć, minimalizując "straty".
Jeżeli mąż nie da się namówić na wspólną terapię, Pani sama mogłaby skorzystać z kontaktu z psychologiem. Obiektywna i życzliwa osoba pomoże Pani poukładać sobie myśli, uczucia, plany.

http://www.krakowpsycholog.com.pl/

Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk Psycholog, Kłodzko
59 poziom zaufania

Witam,
proszę rozważyć udanie się z mężem na terapię dla par. Będą tam Państwo mieli okazję zastanowić się nad przyszłością związku. To takiej formy psychoterapii konieczna jest jednak motywacja obojga z Państwa. Jeżeli maż nie chciałby brać w niej udziału może Pani podjąć psychoterapię indywidualną, gdzie również otrzyma Pani wsparcie oraz będzie miała okazję przyjrzeć się bliżej swoim uczuciom.

Pozdrawiam
http://www.centrum-sensis.pl

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty