Zapytaj lekarza

7 4 0 , 1 1 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Jak uświadomić partnerowi, że rozstanie to zły pomysł?

Moje pytanie jest trudne. Z moim partnerem byłam przez lata. Układało nam się bardzo dobrze. Po roku zaszłam w ciążę z bliźniętami - urodziłam córeczkę i synka. Mojego partnera radość nie miała końca. Od poczatku włączył się intensywnie w życie i opiekę dzieci czułam się bezpiecznie, bo miałam na kogo liczyć, on pewnie też. W zeszłym miesiącu minęły nam 4 lata. Od pół roku non stop kłócimy się o wszystko. Stałe kłótnie, później ciche dni, wykańczały mnie na dobre. Tydzień temu wyprowadził się od nas, bo sama kazałam mu wynosić się z domu. Dziś tego żałuję, co był dobrym ojcem i dobrym partnerem - obowiązki, praca, zmęczenie i oddalenie się od siebie przyczyniły się do naszego rozstania. Teraz nie mogę sobie poradzić, że go nie ma - tęsknota, pustka nie pozwala mi funkcjonować. Dopiero teraz uświadomiłam, że go naprawdę kocham i potrzebuję.

Próbowałam do niego dzwonić po 3 dniach, ale nie odebrał, więc napisałam mu wiadomość o tym jak bardzo tęsknimy za nim, jak bardzo go potrzebujemy, że zrozumiałam swoje błędy, żeby dał nam szansę mnie i dziecka, które kochał bezgranicznie. Prosiłam go by wrócił do domu, żebyśmy zaczęli od nowa, ale on milczy. Następnego dnia wysłałam kolejnego SMS, wytłumaczyłam mu jak bardzo go skrzywdziłam, że chcę naprawić wszystko, żeby dał nas szansę. Odpisał, że chce zabrać dzieci w sobotę do swojej mamy, gdzie u niej zamieszkał. Proszę pomóżcie mi zrozumieć czemu tak się zawziął, czemu milczy, przecież nas kochał, a przez tydzień nawet nie zapytał o dzieci czy cierpią czy nie. One są małe mają dwa i pół roku brakuje im taty, a on nic nie zostawił mi środków do życia, nawet nie zapyta jak dzieci. Nigdy nie znałam go od tej strony, co mu jest, dlaczego wymazał nas ze swojego życia. Jutro przyjeżdża pierwszy raz po dzieci, aż boję się tego spotkania. Proszę doradźcie co robić?

KOBIETA, 34 LAT ponad rok temu

Czy warto do siebie wracać po rozstaniu?

Witam! Związek dwojga ludzi jest relacją dynamiczną. W trakcie bycia razem wiele razy pojawiają się wzloty i kryzysy. W sytuacjach, kiedy emocje są bardzo silne, ludzie nie zawsze funkcjonują według utartych schematów. Możliwe, że dlatego partner zaskoczył Panią swoim zachowaniem. Dla Pani jest to bardzo trudna sytuacja. Sądzę, że dla niego również. W takich sytuacjach potrzebny jest czas na przemyślenie spraw i podjęcie decyzji. Pani powiedziała partnerowi, żeby się wyprowadził. Teraz chce Pani, żeby wrócił. Proszę się zastanowić, gdyby to on postąpił tak względem Pani, jak Pani by się czuła, co zrobiła? Warto się nad tym zastanowić i dać partnerowi i sobie trochę czasu na przemyślenie całej sprawy. Kiedy emocje opadną, będzie można wspólnie zdecydować co dalej. Mimo, że nie jesteście Państwo razem, to nadal jesteście rodzicami swoich dzieci. Dlatego warto zadbać, by dzieci jak najmniej cierpiały z powodu Państwa problemów. Warto, żebyście Państwo postarali się nie kłócić, kiedy partner przyjedzie po dzieci. Zachęcam Panią do korzystania z telefonów zaufania i pomocy bliskich osób. Wsparcie i możliwość rozmowy o problemach pomogą zmniejszyć psychiczne napięcie i znaleźć nowe możliwości rozwiązania trudności. Warto też, podczas spotkania z partnerem, zaproponować mu termin rozmowy. Dobrze byłoby, żeby taka rozmowa odbyła się bez obecności dzieci, w możliwie neutralnym miejscu. Pani może przygotować się do takiej rozmowy, spisując tematy, które chce Pani poruszyć. W ten sposób będzie Pani miała pewność, że omówicie Państwo wszystkie ważne sprawy. Pozdrawiam

Psycholog w Szpitalu Powiatowym w Otwocku na oddziale rehabilitacji neurologicznej.
0

Dzień Dobry Pani,

Dziękuję Pani za szczerą wypowiedź.

Z Pani opisu wnioskuję, że Pani Partner potrzebuje teraz pobycia sam ze sobą.
Na pewno czuje się dotknięty decyzją Pani o Jego wyprowadzce, więc zamknął się emocjonalnie i potrzebuje to "przetrawić".
Z drugiej strony pozostawił Panią samą z Dziećmi, bez wsparcia, zainteresowania i środków finansowych.

Sugerowałabym wyjście do Partnera z potrzebą szczerej i otwartej rozmowy tylko we dwoje w jakimś urokliwym miejscu...

Wspieram Panią mentalnie, żeby się udało.
irena.mielnik.madej@gmail.com

Psycholog, trener w zakresie rozwoju osobowości
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy