Nadmierne pocenie się w sytuacjach stresowych

Dzień Dobry, moim problemem jest to że w sytuacjach stresowych, np. podczas ostrej wymiany zdań, publicznych wystąpień bardzo źle reaguję na stres-tzn. poce się, drżę, kołacze mi serce.Byłam u psychiatry i przepisał mi sertralinę, jednak naczytałam się trochę o fobii społecznej i nie pasuję do tych opisów bo w stresie nie pojawia się u mnie lęk, obawiam się objawów zewnętrznych. Nie mam za sobą żadnych traumatycznych przeżyć, kiedyś byłam duszą towarzystwa. Nie wiem, co robić z moim problemem.
KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu
Mgr Tomasz Furgalski
Mgr Tomasz Furgalski Psycholog, Łódź
51 poziom zaufania

Proszę Pani,
Jeśli chodzi o stres, to pojawia się on wówczas, gdy w ważnej sprawie w przeżyciu danej osoby, dysponuje ona niewystarczającymi zasobami by sprostać wymogom zadania. Co robić? Po pierwsze ustalić wewnętrznie jaka jest ważność sprawy, np. egzamin, spotkanie z inna osobą, są ważne ale niekoniecznie super ważne, zawsze można egzamin powtórzyć, a spotkanie ponowić. Proszę ćwiczyć, każde ćwiczenie ułatwia trudniejsze czynność i wówczas mimo napięcia czynności będą wykonywane sprawniej. Proszę także wprowadzać się w tzw. stan zasobności, ma Pani w sobie wszystko by sprostać sytuacjom, które wydają się trudne!
Powodzenia
Tomasz Furgalski

Mgr Agnieszka Sieniawska
Mgr Agnieszka Sieniawska Psycholog, Kraków
33 poziom zaufania

Witam. Pisze Pani, że nie pojawia się u Pani lęk, jednak doznania, które Pani opisuje (pocenie się, drżenie, kołatanie serca) to są somatyczne objawy reakcji lękowej. Być może nie cierpi Pani aż na fobię społeczną, ale prawdopodobnie w sytuacjach stresowych czegoś jednak się Pani obawia. Warto się temu bliżej przyjrzeć - w jakich sytuacjach najczęściej pojawiają się tę reakcje, czego mogą dotyczyć obawy, jakie się pojawiają myśli, uczucia. Taka refleksja pomoże Pani zwiększyć świadomość siebie i lepiej opanować sytuację. Jeśli martwią Panią objawy fizyczne warto wypróbować różne techniki relaksacyjne - spokojne oddychanie, rozluźnianie mięśni. Jeśli to nic nie da pomocne może okazać się spotkanie z psychologiem. Pozdrawiam, Agnieszka Erbel

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty