Nie mogę siebie zrozumieć

Jest mi ciężko, moje małżeństwo właśnie się rozpada z mojego powodu. Będąc z mężem, ciągle szukam kogoś innego, a kiedy mam już odejść, to zaczynam się bać tak panicznie, że chcę wracać i próbować jeszcze raz. Już myślę, że to choroba. Mam trochę problemów, ponieważ mąż ma obecnie problemy z prawem, ale wydaje mi się, że to nie o to chodzi. Z mężem rozmawia mi się dobrze, tylko niestety nie układają nam się sprawy intymne. Mam wrażenie, że jest dla mnie jak brat i to wszystko. Pozdrawiam.

KOBIETA, 38 LAT ponad rok temu
Dr n. med. Anna Zofia Antosik
Dr n. med. Anna Zofia Antosik Psychiatra, Warszawa
56 poziom zaufania

Szanowna Pani

Po przeczytaniu Pani maila dochodzę do wniosku, że znajduje się Pani w grupie osób, którym psychoterapia może przynieść nieopisane korzyści. Wydaje mi się, że dopóki nie uporządkuje pani swoich uczuć i nie wyznaczy priorytetów, ciężko będzie Pani znaleźć szczęście i samospełnienie. Doradzałabym wstrzymanie się od podejmowania pochopnych decyzji dotyczących związku i udanie się na terapię do psychologa. Nie należy także przekreślać sfery intymnej Pani związku. To, że znajduje pani z mężem porozumienie duchowe, może być znakomitą podwaliną dla więzi intymnej.

Sfera erotyczna, jak każda inna, często wymaga pracy nad nią, analizowania problemu i szukania rozwiązań. Dobrze byłoby udać się po te rozwiązania do seksuologa. Zdziwiłaby się Pani, słysząc, jak wiele par, których łóżko było przez lata miejscem wiejącym nudą, zmieniło się w trakcie terapii w namiętnych kochanków. Może także w Pani mężu drzemie namiętność, która dotąd po prostu nie została rozbudzona. W każdym razie więcej wiary! Jestem przekonana, że przy pomocy psychologa i seksuologa uda się wreszcie poukładać Pani życie!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty