Nieporozumienia z chłopakiem

Witam, niemalże tydzień temu spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja. Mój chłopak kazał mi, żebym zgasiła światło, bo kładlismy sie już spać. Ja powiedziałam, że tego nie uczynie, z prostych wzgledow ze jestem non stop na posyłki bo jemu sie nie chce. On nadal nalegał, bez emocji na twarzy a ja nadal mowiłam 'nie'. Zaczał ciagnac mnie za włosy i szarpac sie ze mna, nie reagowal na prosby o to aby przestal. Co mam robic? Czuje do niego odraze i brak zaufania. Dodam ze 2tyg temu podduszal mnie. Pomocy
KOBIETA, 25 LAT ponad rok temu

Miłość od pierwszego wejrzenia częściej przytrafia się mężczyznom

Warto wrócić do rozmowy na ten temat w innych okolicznościach. Powiedzieć o swoich uczuciach w tej sytuacji, obawach, ale także oczekiwaniach. Jeśli chłopak nadal będzie przekraczał Pani granice czy używał wobec Pani przemocy (i nie będzie reagował na Pani protesty) można skorzystać z pomocy psychologa par i małżeństw lub (gdy sytuacja będzie krytyczna) zgłosić się do odpowiednich służb (np założyć niebieską kartę) oraz przemysleć, czy taki związek (bez szacunku, komunikacji i równości) ma dla Pani sens.

Psycholog i psychoterapeuta. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.
0

A moim zdaniem to zachowanie nie ma usprawnienia i jest bardzo złym prognostykiem na przyszłość.

Psycholog posiadający wieloletnie doświadczenie zawodowe.
0

Witam, z Pani opisu jednoznacznie wynika, że Pani chłopak stosuje przemoc fizyczną i psychiczną. Niestety, takie zachowania najczęściej powtarzają się i eskalują a postawienie granic wydaje się coraz trudniejsze. Myślę, że powinna Pani stanowczo zaprotestować przeciwko zachowaniom raniącym i krzywdzącym. M. Janusek

0

Witam Panią. Na podstawie Pani opisu nie mam wątpliwości, że doświadcza Pani przemocy psychicznej i fizycznej. Informacja o duszeniu wskazuje, że Pani zdrowie i życie są zagrożone. Temu aspektowi powinna Pani moim zdaniem poświęcić obecnie najwięcej uwagi. Proszę skontaktować się ze specjalistami, którzy wiedzą jak pomagać osobom doświadczającym przemocy. Proszę uważać na branie na siebie odpowiedzialności za to dzieje się w Pani związku. W Pani opisie zwróciłem uwagę na określenia, które pomniejszają skalę sytuacji. Proszę na nie również uważać bo one mogą utrudniać Pani podjęcie niezbędnych kroków. Proszę skorzystać z tego adresu:
KONSTANTYNOWSKIE CENTRUM POMOCY RODZINIE


SŁOWACKIEGO 11
95-050 KONSTANTYNÓW ŁÓDZKI
tel: +48 42 2114001
e-mail: centrum-pr@o2.pl
Pozdrawiam Panią
http://piotrantoniak.pl/

Specjalista psycholog kliniczny, specjalista terapii traumy.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy