Płacz dziecka za matką

Witam. Jestem mamą 8-letniego chłopca. Od dłuższego czasu nie mogę poradzić sobie z ciągłym płaczem dziecka. Po chwilowej mojej nieobecności w domu dziecko zaczyna płakać. Wielokrotnie rozmawiałam z synem, iż muszę wyjść (po zakupy, do koleżanki itp.) i zaraz wrócę. Syn niby zrozumiał, ale i tak reaguje płaczem. Próbowałam różnych zakazów (dostępu do komputera, odebraniem telefonu itp.) nigdy go za to nie uderzyłam (choć w chwilach złości mam ochotę to zrobić). Nigdy nie było sytuacji, aby został sam (bez opieki), zawsze jak wychodzę mówię gdzie idę i kiedy wrócę. Nawet jak w domu pozostaje mąż, czy drugi, 17-letni syn zdarza mu się płakać. Zapytany dlaczego płacze odpowiada: „bo tęsknię za mamą”. Podobna sytuacja wystąpiła u starszego syna, ale trwała bardzo krótko i samoistnie zanikła. Wystarczyła tylko z nim rozmowa. Bardzo kocham chłopców, być może jestem zbyt opiekuńcza (wydaje mi się, że jednak nie), gdzieś popełniłam błąd w wychowaniu i teraz nie mogę sobie z tym poradzić sama. Dlatego liczę na pomoc, co mam dalej robić. Nie chciałabym włączam leczenia farmakologicznego. Jesteśmy rodziną pełną, materialnie zabezpieczoną, nie bijemy dzieci, staramy się jak najczęściej z nimi rozmawiać. Liczę na dyskrecję i pomoc.

KOBIETA ponad rok temu
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk Psycholog, Warszawa
56 poziom zaufania

Witam.

Jeżeli reakcja pojawiła się nagle, to prawdopodobnie jest to wynik jakiegoś zajścia pod twoją nieobecność, lub sytuacji która się wydarzyła w tamtym czasie. Ważne jest abyś sobie przypomniała od kiedy to zachowanie zaczęło się pojawiać. Być może, powodem było to, że np. powiedziałaś dziecku, że zaraz wrócisz, a wróciłaś późno.

Dla dzieci bardzo ważne jest, aby dokładnie im sprecyzować jak długo nas nie będzie. Jeżeli mówię dziecku "zaraz wracam", to dla niego może oznaczać minutę, a dla mnie pół godziny. Jeżeli dziecko zna się już na zegarku, staramy się podawać przybliżoną godzinę powrotu i nie spóźniać się! Jeżeli dziecko się jeszcze nie zna na zegarku, to odnosimy się do pory posiłku, spania, bajki - czegokolwiek, co będzie konkretnym znakiem mówiącym dziecku o tym, kiedy mama wróci do domu.

Serdecznie pozdrawiam,
Magdalena Boniuk

Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman Pediatra, Poznań
68 poziom zaufania

konieczne jest spotkanie z psychologiem i podjęcie krok po kroku konsekwentnie zaplanowanych działań

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty