Samotność i strach przed nie znalezieniem partnera

Mam 25 lat i nadal jestem sama. Każdy mężczyzna, którym się zainteresuję okazuje się być zajęty, żonaty. Czy to oznacza, że dla mnie już nikogo nie ma i muszę się godzić z samotnością? Wygląda na to, że już nigdy w związku nie będę skoro do tej pory nie dotarłam nawet do pierwszej bazy:(
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. A co to jest pierwsza baza? Oprócz wieku młodego Pani, jest szansa, że kogoś pani znajdzie skoro tego pragnie. Trzeba czasu i cierpliwości. A jak nie, to warto jednak dopuszczać taką myśl "co zrobię ze swoim życiem w pojedynkę, jak mogę żyć, jakie mieć cele, jak się realizować".
Magdalena Brabec

Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska Psycholog, Gdynia
95 poziom zaufania

Dzień dobry!

Nie istnieje taki wiek, po którym można powiedzieć, że "szanse się skończyły". I po 20. i po 30. i po 40. i po 70. można poznać kogoś i stworzyć nowy udany związek. Może warto się zastanowić skąd dziś tak krytyczna ocena swojej sytuacji? Większość ludzi miewa w swoim życiu okresy samotności, kiedy nie pozostają w żadnym związku. Jeśli trwa to bardzo długo lub jest źródłem szczególnego cierpienia, należy zastanowić się, dlaczego. Czy mogłaby Pani zmienić coś w swoim zachowaniu, sposobie myślenia, przeżywanych emocjach, żeby zwiększyć swoje szanse na bycie szczęśliwą? - czy to z mężczyzną, czy bez niego. Proszę rozważyć podjęcie psychoterapii.

Pozdrawiam!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty