Zapytaj lekarza

7 4 2 , 0 6 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Czy piwo jest zdrowe?

Witam! Mój mąż ma 27 lat. Nie awanturuje się, nie pije w pracy, nie jest agresywny. Czasami drażni go, gdy mu zwracam uwagę, że ma wypić jedno piwo, a nie trzy. Jeśli wypija trzy, cztery piwa jednorazowo dziennie po pracy czy to już jest alkoholizm? Czy jego uzasadnienie typu "bo oglądam mecz" i mam ochotę sobie wypić jest pozytywnym uzasadnieniem? Może tak pić nadal dla "ochoty"? Czy ma to wpływ na organizm i może mu zaszkodzić, jeżeli będzie kontynuował ten "rytuał"? W sumie zastanawiam się czy piwo jest zdrowe - nie ma chyba jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie prawda? Strasznie mnie to denerwuje, że mąż tak spędza czas i ciągle marnuje swoje zdrowie, ale on nie uważa, że jest uzależniony. Można tak pić codziennie? Dla mnie to już jest alkoholizm, ale chce się upewnić. Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź i bardzo dziękuję.
MĘŻCZYZNA ponad rok temu

Mezoterpia igłowa twarzy i dekoltu

Mezoterapia igłowa to zabieg, który możesz odbyć w gabinecie dermatologii estetycznej. Polega na wstrzyknięciu substancji leczniczych bezpośrednio w obręb skóry. Zobacz, jak wygląda zabieg.

Lek. Marta Hat
71 poziom zaufania

Witam!

Nie każde spożycie alkoholu oznacza uzależnienie, jednak istnieją dwa stany, które mogą, acz nie muszą przerodzić się w alkoholizm. To picie ryzykowne oraz picie szkodliwe.
Picie ryzykowne oznacza spożycie (jednorazowo lub w łącznym czasie) nadmiernej ilości alkoholu, które choć jeszcze nie powodują szkód somatycznych lub psychicznych to zwiększają ryzyko ich powstania. Istnieją pewne limity określające picie ryzykowne: Mężczyźni  >= 4 porcje alkoholu/dzień Kobiety >= 2 porcje alkoholu/dzień, Gdzie 1 porcja = 10g czystego alkoholu etylowego, czyli np. 1 kufel piwa 5% (200ml)= lampka wina 10% (100ml)=  kieliszek 40% alkoholu etylowego (25ml)  Picie szkodliwe oznacza takie spożycie alkoholu, które powoduje powstawanie konsekwencji: zdrowotnych, w formie zaburzeń stanu somatycznego (powiększenie lub otłuszczenie wątroby, nadciśnienie tętnicze, zapalenie trzustki) lub psychicznego (stany depresyjne, lękowe, drażliwość, nadpobudliwość) oraz społecznych (konflikty w relacjach, pierwsze kłopoty w pracy spowodowane używaniem alkoholu). Do wstępnego określenia na ile ryzykowny jest aktualny model spożywania alkoholu stosuje się testy przesiewowe, najpopularniejszy to AUDIT oraz CAGE. Jeżeli u Pani męża nie występują dodatkowe symptomy nie jest to jeszcze uzależnienie, tylko jeden z wcześniej wspomnianych stanów, który jednak stwarza ryzyko. Wg obecnie funkcjonujących kryteriów za tzw. bezpieczne picie uznaje się:
(dla mężczyzn)
- jeśli pije się codziennie - należy zachować co najmniej 2 dni abstynencji w tygodniu (najlepiej dzień po dniu) oraz nie przekraczać 4 porcji standardowych (tj. 40g czystego 100% alkoholu, czyli 2 półlitrowych piw, 2 kieliszków wina (200ml), czy 120ml wódki).
- w ciągu tygodnia nie należy pić więcej niż 280g czystego alkoholu (tj. ok 13 półlitrowych butelek piwa, nieco ponad 3 butelki wina lub 0,8l wódki).
- pijąc okazjonalnie nie należy przekraczać jednorazowo 6 porcji standardowych (60g czystego alkoholu, tj. 3 półlitrowe piwa, 3 kieliszki wina (po 200ml), 180 ml wódki).

Pozdrawiam

Pracownik Szpitala Specjalistycznego im. dr Józefa Babińskiego w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej.
0

Szanowna Pani,

ustalona jest lista objawów, które świadczą o uzależnieniu, czyli kryteria diagnostyczne. WHO określiła normę ilości spożycia alkoholu po przekroczeniu której można powiedzieć, że picie ma charakter ryzykowny. Dla mężczyzny są to cztery porcje standardowe alkoholu (1 porcja = 10 g czystego etanolu), a dla kobiety dwie porcje dziennie wypijane przez pięć dni w tygodniu. Jednocześnie trzeba obalić mit zgodnie z którym niewielkie dawki alkoholu są całkowicie bezpieczne. Tak nie jest: alkohol wypijany nawet w małych ilościach, ale przez długi okres u części osób – choć nie u wszystkich – może doprowadzić do uszkodzenia wątroby, a nawet marskości.
Zachęcam Pani męża do bezpośredniej wizyty u psychologa bądź konsultacji w ośrodku dla osób uzależnionych. Lepiej z tym nie zwlekać.

Pozdrawiam serdecznie!
mgr Magdalena Nagrodzka
PSYCHOLOG KLINICZNY, PSYCHOTERAPEUTA, COACH
www.nagrodzkacoaching.pl

Psycholog, psychoterapeutka, coach.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy